Asseco Poland to spółka na trudne czasy

opublikowano: 13-10-2019, 22:00

Prawdopodobieństwo dalszego wzrostu dywidend ze spółki IT dzieli analityków. Ale nawet gdyby wypłaty trochę spadły, to jawią się atrakcyjnie

50,52 zł za akcję to średni kurs Asseco Poland liczony od upadku amerykańskiego banku Lehman Brothers, który to zapoczątkował ostatni kryzys. To średnia bliska obecnemu kursowi giełdowemu Asseco Poland. W ciągu ostatnich 11 lat kurs informatycznej spółki miał bowiem to do siebie, że wahał się w przedziale 40-60 zł. Gdy dochodził do, a czasem nawet lekko przekraczał 60 zł, wykonywał zwrot i szedł w dół. Odwrotnie było, gdy dobijał do dolnego ograniczenia kanału wahań. W największej polskiej spółce informatycznej w trendzie wzrostowym jest natomiast dywidenda przypadająca na jedną akcję. Nie rośnie ona rok w rok, bo w latach 2016-18 była taka sama, ale jednocześnie żadna z wypłat po 2008 r. nie była niższa niż w roku poprzednim. Zapytaliśmy analityków, czy jest szansa, że dywidenda na akcję będzie nadal rosła.

Twarzą i prezesem Asseco Poland jest Adam Góral. Ale w
przeciwieństwie do wielu spółek prezes będący zarazem akcjonariuszem nie
przesądza o dywidendzie. Ma niespełna 10 proc. akcji na walnym.
Wyświetl galerię [1/2]

POTRZEBA KONSENSU:

Twarzą i prezesem Asseco Poland jest Adam Góral. Ale w przeciwieństwie do wielu spółek prezes będący zarazem akcjonariuszem nie przesądza o dywidendzie. Ma niespełna 10 proc. akcji na walnym. Fot. WM

— Zakładam delikatny wzrost dywidendy — mówi Łukasz Kosiarski, analityk Pekao Investing Banking.

— Zakładam, że spółka w średnim okresie utrzyma dywidendę na niezmienionym lub tylko nieznacznie wyższym poziomie — dodaje Dominik Niszcz z Raiffeisena.

Marta Szymczykowska z Trigonu DM uważa natomiast, że w najbliższych latach dywidenda nie będzie rosła, ale utrzyma się na tym samym poziomie. Szans na wzrost dywidend nie widzi również Paweł Szpigiel z mBanku. Sobiesław Pająk z DM Banku Ochrony Środowiska podkreśla zaś, że należy rozróżniać między faktycznie wypłacaną dywidendą a zdolnością dywidendową spółki.

— Moim zdaniem potencjalna zdolność dywidendowa Asseco Poland już w przyszłym roku będzie niższa, gdyż wyniki jednostkowe spółki w 2019 r. będą najprawdopodobniej zauważalnie gorsze niż w 2018 r. Zakładając nieuszczuplanie pozycji gotówkowej netto spółki matki całej grupy Asseco, jej zdolność dywidendowa w roku 2020 i latach kolejnych nie będzie wynosiła 3,07 zł na akcję, ale około 2,80 zł. Nie będzie więc dramatycznie niższa, ale będzie zauważalnie niższa — mówi Sobiesław Pająk.

Jego zdaniem nie musi to jednak oznaczać, że sama wypłata dla akcjonariuszy będzie niższa.

— Asseco Poland ma sporo gotówki netto i może podjąć decyzję o utrzymaniu dywidendy na obecnym poziomie. Wypłata 3,07 zł na akcję w 2020 r. oznaczałaby — przyjmując moje prognozy — uszczuplenie pozycji gotówkowej spółki matki grupy Asseco o około 15 proc. Pojawia się więc pytanie o priorytety. Czy ważniejsza będzie poduszka płynnościowa, czy też utrzymanie stabilno-wzrostowego trendu wypłat dla akcjonariuszy — mówi Sobiesław Pająk.

Tu gorzej, tam lepiej

Podobnie jak Sobiesław Pająk, na słabość tegorocznych wyników Asseco Poland zwraca uwagę Paweł Szpigiel. — Dywidenda powinna odzwierciedlać to, co jest w wynikach, a spółka przeznacza już na wypłaty dla akcjonariuszy dużą część zysku netto — podkreśla analityk mBanku. Niepokoi go zastój w zamówieniach publicznych i wzrost kosztów, którymi są głównie wynagrodzenia informatyków. Te zaś rosną. — Dlatego nie widzę szans na poprawę wyników — podsumowuje Paweł Szpigiel.

Łukasz Kosiarski zwraca uwagę, że akurat w informatyce od lat płace rosną i rosną, i nie można tej kwestii przeceniać. Przypomina też, że Asseco Poland to spółka matka całego konglomeratu firm rozsianych po różnych krajach, dzięki czemu presja płacowa w jednym kraju ma relatywnie mały wpływ na całą grupę.

c3b39424-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

— Wyniki są dobre. Spadki zysków Asseco pokazuje w Polsce, ale wynika to z wysokiej bazy porównawczej, jaką stanowią wyniki 2018 r., a dzięki kilku nowym kontraktom kolejne kwartały wyglądają lepiej. Dobrze wygląda Asseco International, które kontroluje Asseco South Eastern Europe oraz Asseco Central Europe. Poza tym sytuacja gotówkowa Asseco Poland jest dobra. Spółka zawsze wyróżniała się wysokimi przepływami pieniężnymi, a pieniądze ze sprzedaży części udziałów w izraelskiej Formula Systems nie zostały przejedzone, są w spółce — wylicza Łukasz Kosiarski.

Formula Systems to doskonały przykład tego, że grupa Asseco nie stroni od fuzji i przejęć. One również mogą mieć wpływ na wypłaty dywidend.

— Asseco ceni sobie elastyczność w kwestii przejęć, a zdrowy bilans pozwala na obserwowanie rynku i ewentualne wykorzystanie okazji do zakupu. Ostatnio przejęć dokonują głównie zależne spółki zagraniczne, które same finansują transakcje, ale trzeba też patrzeć na kwestie akwizycji z poziomu całej grupy. Ten rok jest dla Asseco dobry na rynku polskim, ale jest niepewność co do roku 2020 — spowolnienie gospodarcze może dotknąć wybranych klientów w segmencie korporacyjnym, a konsolidacja sektora finansowego zmniejsza liczbę potencjalnych dużych klientów. Z drugiej strony szybko rośnie np. Asseco SEE, a duże kontrakty ostatnio były pozyskane w segmencie administracji. Jednak zwiększenie dywidendy istotnie powyżej 3 zł na akcję w przyszłym roku to na razie dla nas scenariusz pozytywny i mniej prawdopodobny — uważa Dominik Niszcz.

Coś za coś

Co ciekawe, zarówno od tych, którzy wierzą we wzrost albo przynajmniej utrzymanie dywidendy na obecnym poziomie, jak i tych, którzy są bardziej sceptyczni, można usłyszeć, że w przypadku recesji Asseco Poland to dobra lokata.

— Spółki dywidendowe są generalnie stabilniejsze i lepiej się zachowują w trudnych czasach, a Asseco Poland to spółka dywidendowa, o zdywersyfikowanej strukturze klientów i produktów — mówi Łukasz Kosiarski.

— Asseco Poland to dobra spółka na czas recesji, bo nie wydaje się, by jej zyski mogły się nagle przepołowić, a zakładana przeze mnie dywidenda wysokości 2,80 zł na akcję jest przyzwoita i w miarę powtarzalna. Pytanie jednak, czy w dłuższej perspektywie jest to dobra spółka informatyczna. Można wymienić argumenty i za, i przeciw. Firmy informatyczne z Europy Zachodniej, a zwłaszcza Stanów Zjednoczonych, zaczynają wypłacać dywidendy, gdy nie widzą wystarczająco wysokiej stopy zwrotu z inwestycji w nowe produkty, czyli swój wzrost. Wydaje się, że płacąc wysokie dywidendy teraz, Asseco nie widzi albo lepszych stóp zwrotu z inwestowania w projekty prowzrostowe — czy to produktowe, czy mające na celu rozpowszechnienie obecnych produktów wśród szerszej grupy klientów — albo nie widzi wystarczająco dużej liczby takich prowzrostowych projektów dających satysfakcjonujące stopy zwrotu. Gdyby takie lepsze stopy zwrotu z projektów prowzrostowych spółka widziała, powinna w nie właśnie lokować pieniądze kosztem bieżącego wynagrodzenia dla akcjonariuszy — komentuje Sobiesław Pająk.

Zakładana przez niego wypłata wysokości 2,80 zł na akcję przy obecnym kursie daje stopę dywidendy ponad 5 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu