Asseco zaskoczyło wynikami

Grzegorz Suteniec
opublikowano: 29-05-2018, 22:00

Dzięki mocnemu sektorowi bankowemu, ożywieniu w publicznym i wzrostom izraelskich spółek grupa z optymizmem patrzy na ten rok.

Nawet blisko 7 proc. w trakcie wtorkowej sesji rósł kurs Asseco Poland. Dawno niewidziany na akcjach informatycznej grupy wzrost to reakcja na lepsze od oczekiwań rynku wyniki za I kw. Zysk netto wyniósł 68,9 mln zł i był 25 proc. wyższy od konsensu PAP Biznes, EBITDA 285 mln zł, o ponad 13 proc. wyższa, a przychody wyniosły 2,15 mld zł i pobiły konsens tylko o 2,2 proc. Źródła niespodzianki to m.in. wyraźny wzrost marży brutto, która wyniosła 36,6 proc. „Tak wysokiej marży Asseco nie zaraportowało w żadnym z ostatnich 20 kwartałów. Przełożyło się na wysoki zysk operacyjny” — napisał w porannym raporcie Paweł Szpigiel, analityk mBanku. Wysoka marża natomiast to pochodna dobrej struktury sprzedaży.

Zobacz więcej

Fot. Marek Wiśniewski

— Dzięki wielu zmianom prawnym mieliśmy bardzo dobry kwartał w sektorze bankowym. To m.in. RODO, split payment czy STIR. Te czynniki powinny być także odczuwalne w bieżącym kwartale. Widzimy też pewne ożywienie w sektorze publicznym — mówi Marek Panek, wiceprezes Asseco Poland.

Łącznie w sektorze publicznym grupa zanotowała wzrost sprzedaży o 10 proc. Na rynku polskim wzrost wyniósł 11 proc., co jest m.in. pochodną umów rozwojowych na KSI ZUS, które były podpisane w IV kw. 2017 r. Na rynkach międzynarodowych natomiast wzrosł sięgnął 24 proc., głównie dzięki Formuli Systems i Asseco Central Europe. Pozytywnie na wyniki grupy w I kw. wpłynęły rezultaty izraelskich spółek, z których większość zanotowała dwucyfrowy wzrost, a gdyby nie efekt wpływu kursów walutowych, zwyżki byłyby jeszcze silniejsze.

Na wyniki Asseco wpływ miało kilka zdarzeń jednorazowych, jednak więcej było negatywnych. Zysk netto obniżony został o 2,6 mln zł w związku z dodatkowa amortyzacją wartości niematerialnych i prawnych związanych z odzyskaniem kontroli nad Formula Systems. Negatywny wpływ kursów walutowych na wyniki grupy, która 86 proc. sprzedaży realizuje za granicą, obniżył przychody o blisko 200 mln zł. Pozytywne zdarzenie to rozwiązanie odpisu na należności od KT Corporation. W związku z podpisaną ugodą Asseco w czerwcu powinno otrzymać 21,4 mln USD brutto.

— To będzie czynnik, który bardzo poprawi nam cash flow w drugim kwartale — mówi Rafał Kozłowski, wiceprezes Asseco Poland.

W I kw. przepływy operacyjne wyniosły 140,6 mln zł wobec 99 mln zł rok wcześniej. Były nieco niższe, niż oczekiwał zarząd.

— To m. in. przez przesunięcie projektu dla Orange. Zafakturujemy go w trzecim kwartale — mówi Rafał Kozłowski.

Na przepływy w kolejnych kwartałach wpłyną też spływające pieniądze z umowy rozwojowej na KSI ZUS. Obecny portfel zamówień grupy na wartość 6,58 mld zł i jest 7 proc. wyższy r/r. Portfel w oprogramowaniu i usługach własnych to 5,7 mld zł, co oznacza 6-procentowy wzrost.

— Patrząc na backlog i zachowanie poszczególnych segmentów, optymistycznie patrzymy na ten rok — podsumował Rafał Kozłowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Asseco zaskoczyło wynikami