Ataki na USA odbiją się na wynikach GE

Przemysław Barankiewicz, Bloomberg
opublikowano: 2001-09-19 00:00

Ataki na USA odbiją się na wynikach GE

General Electric, firma o największej rynkowej kapitalizacji na świecie (obecnie 337 mld USD), poważnie ucierpi z powodu ataku terrorystycznego na USA. W fatalnych momencie kierowanie koncernem przejął Jeff Immelt, następca legendarnego Jacka Welcha. We wtorek musiał odwołać pierwsze spotkanie z inwestorami i analitykami, aby zająć się szacowaniem strat w sektorach ubezpieczeniowym, medialnym i transportowym.

W poniedziałek kurs GE spadł o 11 proc., we wtorek o kolejne 2 proc. Inwestorzy sprzedają akcje, bo już w piątek spółka ujawniła, że była jednym z reasekuratorów WTC i czterech porwanych samolotów, co będzie kosztować 400 mln USD. Jeszcze poważniejsze mogą się okazać skutki dramatycznych wydarzeń w NY i Waszyngtonie dla GE Aicraft, części koncernu produkującej silniki lotnicze. Popyt na nie, według analityków, drastycznie spadnie. O skali zagrożenia świadczy fakt, że ze 130 mld USD przychodów GE w ubiegłym roku 10,8 mld USD pochodziło właśnie z tej działalności.

GE jest także właścicielem sieci telewizyjnej NBC. Firma ma kłopoty, gdyż spadają dochody z reklam. Już wcześniej NBC zapowiadało redukcję zatrudnienia.