Atalowi podoba się w Polsce

opublikowano: 24-02-2019, 22:00

Spowolnienie sprzedaży nie przerwało dobrej passy dewelopera mieszkaniowego. Szykuje się do budowy biurowców.

Firma deweloperska Atal, notowana na warszawskiej giełdzie, w ciągu trzech kwartałów 2018 r. miała 878,5 mln zł przychodów, co oznacza wzrost o 36 proc. Chociaż nie był to dla niej rekordowy rok pod względem liczby sprzedanych mieszkań (2678), jest zadowolona z działalności na polskim rynku. Zamierza ją rozwinąć, zamiast szukać szczęścia za granicą — przynajmniej na razie.

— W Polsce ciągle się rozwijamy. Chcemy poszerzyć działalność o nieruchomości biurowe. Obecnie budujemy biurowiec we Wrocławiu o powierzchni najmu wynoszącej 15 tys. mkw. Kolejne dwa powstaną w Krakowie jeszcze w tym roku. Ekspansję powinno się prowadzić, kiedy na rodzimym rynku robi się za ciasno. Póki możemy powiększać wolumen sprzedaży, nie zamierzamy wychodzić poza Polskę. Badamy jednak przyczółki w trzech krajach, bo nie wykluczamy, że za jakiś czas podejmiemy decyzję o poszerzeniu działalności o inne rynki. Polska wciąż jednak jest dla nas atrakcyjna — mówi Zbigniew Juroszek.

Prezes nie ujawnia, jakim krajom przygląda się Atal, w grę wchodzą jednak państwa zachodnioeuropejskie w bliskim sąsiedztwie Polski.

Deweloper realizuje obecnie 37 inwestycji — w budowie jest około 6,2 tys. lokali.

— 2018 był rokiem wyborów samorządowych, co dla naszej branży oznaczało zastój administracyjny. Większość inwestycji była przesuwana i opóźniana. Przełożyło się to na nieco słabszy wynik sprzedaży. Będziemy jednak realizować te projekty w 2019 r. W przygotowaniu mamy 43 inwestycje, z których wprowadzimy do sprzedaży 12161 lokali, o łącznej powierzchni blisko 669 tys. mkw. — informuje Zbigniew Juroszek.

Snu z powiek nie spędza mu pusty bank ziemi, z czym w 2018 r. borykała się większość deweloperów.

— To nasza najmocniejsza strona. Znacznie uzupełniliśmy bank ziemi w Łodzi, Poznaniu, a także w Katowicach. Wszystkim oddziałom wystarczy zasobów na cztery, pięć lat. W związku z tym nie odczuwamy presji, by kontynuować zakupy w najbliższym czasie. Pozostajemy jednak otwarci na pojawiające się okazje na rynku gruntów, mamy na to zabezpieczone fundusze — twierdzi prezes Atalu.

65937540-8c2f-11e9-bc42-526af7764f64
Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Firma koncentruje się przede wszystkim na ugruntowywaniu pozycji w dużych aglomeracjach.

— Zależy nam na budowaniu siły równomiernie we wszystkich oddziałach i byciu tam ważnym graczem. Przez ostatnie lata był to dla nas cel o wiele bardziej istotny niż bicie rekordów sprzedaży — mówi Zbigniew Juroszek, prezes Atalu. © Ⓟ

OKIEM EKSPERTA

Stabilny rozwój

WOJCIECH BARTOSIK, analityk Michael/Ström Domu Maklerskiego

Wyniki plasują Atal na czwartym miejscu wśród deweloperów — pierwsza trójka to Dom Development, Murapol i Robyg. Warto zwrócić uwagę, że spółkę, tak jak cały rynek, dotknęło spowolnienie sprzedaży względem 2017 r. Nie wynikało to jednak ze spadku popytu, lecz z obrony marż przez deweloperów, którzy woleli sprzedawać wolniej, ale drożej. W przypadku Atala potwierdza to stabilna 27-28-procentowa marża brutto na sprzedaży osiągana w ostatnich latach. Atutem firmy jest obecność na siedmiu największych rynkach w Polsce, dzięki czemu nie musi za wszelką cenę powiększać banku ziemi na konkretnym rynku, jeżeli podaż atrakcyjnych gruntów jest tam akurat niewielka, jak np. obecnie w Warszawie. Atal osiągnął też pożądany przez deweloperów stan, w którym roczne przekazania odpowiadają mniej więcej rocznej sprzedaży, co pozwala inwestorom dość wiarygodnie prognozować wyniki. Ubiegłoroczne umożliwią podzielenie się zyskiem z akcjonariuszami. Przewidywana stopa dywidendy wynosi 15 proc. przy założeniu, że spółka wypłaci 70-100 proc. zysku netto za 2018 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dominika Masajło

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu