ATM przymierza się do debiutu na GPW

Radosław Omachel
opublikowano: 2003-05-07 00:00

Grupa ATM, producent seriali TV i programów rozrywkowych, przygotowuje się do wejścia na giełdę. Akcje firmy mają trafić na GPW w listopadzie. KPWiG czeka na prospekt z nadzieją, że nowy podmiot ożywi zainteresowanie giełdą.

Jesienią inwestorom giełdowym mogą poprawić się humory. Do debiutu na Giełdzie Papierów Wartościowych przygotowuje się bowiem Ferdynand Kiepski, a ściślej mówiąc — produkująca serial „Świat według Kiepskich” wrocławska Grupa ATM. Według nieoficjalnych informacji, firma planuje przeprowadzić ofertę publiczną w listopadzie. Byłaby to kolejna po Agorze, Muzie i PPWK firma medialna na GPW, która z utęsknieniem czeka na nowe spółki.

— Prospekt emisyjny ATM jeszcze nie wpłynął do KPWiG, ale komisja z chęcią przyjmie każdą nową ofertę. Zwłaszcza że na rynku panuje zapaść — mówi Michał Stępniewski, rzecznik prasowy Komisji Papierów Wartościowych i Giełd.

Grupę ATM tworzą trzy spółki. ATM Produkcja zajmuje się core businessem — produkuje seriale telewizyjne i programy rozrywkowe. Oprócz „Świata według Kiepskich” w portfelu ATM znajdują się także „Bar” i teleturniej „Życiowa szansa”. Spółka produkuje dla Polsatu i TV4. Związki ATM z tą ostatnią stacją są wyjątkowo silne. Tomasz Kurzewski, właściciel ATM, był do niedawna prezesem TV 4 i spółki Polskie Media, nadającej program tej stacji.

Druga spółka — ATM System — prowadzi wynajem studiów i sprzętu telewizyjnego, a trzecia — ATM Investments — zarządza nieruchomościami grupy.

O wynikach finansowych grupy ATM niewiele wiadomo. Jej przychody w 2001 i 2002 r. wyniosły po około 40 mln zł. Wiadomo też, że znajduje się na plusie. Spółka nie ukrywa, że najwięcej zarabia na reality show (w 2001 r. 50 proc. przychodów), a w drugiej kolejności na sitcomach (typu „Kiepscy”) i teleturniejach.

Okiem eksperta

Liczy się pakiet

Ostatnie emisje Groclinu i LPP zakończyły się sukcesem m.in. dlatego, że dotychczasowi właściciele zdecydowali się oddać inwestorom finansowym większe pakiety akcji, gwarantujące wpływ na politykę zarządów. Sukces emisji ATM będzie uzależniony od liczby akcji, które przez giełdę trafią do inwestorów. Moim zdaniem, musi to być przynajmniej 20-30 proc. akcji.

Radosław Solan doradca inwestycyjny BDM PKO BP