Audi wysłało R8 do kosmetyczki

ŁO
opublikowano: 24-10-2018, 09:06

Niemcy zabrali R8 na kurację odmładzającą, ale zmian jest niewiele. Lepsze zawieszenie, więcej koni pod maską i kosmetyczne modyfikacje stylistyczne.

"Urodzony na torze, zbudowany na drogę" - w taki sposób Audi zachwala najszybsze auto w swojej ofercie. Podczas targów w Paryżu pokazano wyścigowe R8 LMS GT3, teraz kolej na wersję seryjną.  

Zobacz więcej

Nowe Audi R8

ARC

- Motorsport jest częścią naszego DNA. Mając około 50 proc. wspólnych części z R8 LMS GT3 i nawet 60 proc. z R8 LMS GT4, żaden inny samochód nie jest tak blisko wyścigów jak R8 - zapewnia Oliver Hoffmann, dyrektor techniczny Audi Sport. 

Audi wprowadziło modyfikacje stylistyczne, które tradycyjnie są czystą kosmetyką. Pod maskę trafią jednak nieco mocniejsze silniki V10 produkowane w fabryce na Węgrzech. W standardowej wersji ma to być 562 koni mechanicznych, a w mocniejszej 612 koni.  

Nowe modele pojawią się w salonach w Niemczech i innych krajach europejskich w pierwszym kwartale 2019 r.

Polska strona producenta informuje, że Audi R8 coupe z roku modelowego 2018 jest już niedostępne do indywidualnej konfiguracji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ŁO

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Motoryzacja / Audi wysłało R8 do kosmetyczki