"Urodzony na torze, zbudowany na drogę" - w taki sposób Audi zachwala najszybsze auto w swojej ofercie. Podczas targów w Paryżu pokazano wyścigowe R8 LMS GT3, teraz kolej na wersję seryjną.

- Motorsport jest częścią naszego DNA. Mając około 50 proc. wspólnych części z R8 LMS GT3 i nawet 60 proc. z R8 LMS GT4, żaden inny samochód nie jest tak blisko wyścigów jak R8 - zapewnia Oliver Hoffmann, dyrektor techniczny Audi Sport.
Audi wprowadziło modyfikacje stylistyczne, które tradycyjnie są czystą kosmetyką. Pod maskę trafią jednak nieco mocniejsze silniki V10 produkowane w fabryce na Węgrzech. W standardowej wersji ma to być 562 koni mechanicznych, a w mocniejszej 612 koni.
Nowe modele pojawią się w salonach w Niemczech i innych krajach europejskich w pierwszym kwartale 2019 r.
Polska strona producenta informuje, że Audi R8 coupe z roku modelowego 2018 jest już niedostępne do indywidualnej konfiguracji.
