Audytor wyceni SSE Starachowice

opublikowano: 10-12-2018, 22:00

Agencja Rozwoju Przemysłu liczy, że do połowy przyszłego roku kupi pakiet należący do Grupy Zasada.

Od stycznia większościowy pakiet udziałów Specjalnej Strefy Ekonomicznej Starachowice chce kupić Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP). 72,6 proc. należy do Inweststara, spółki z grupy Zasada, która na początku roku informowała, że pieniądze z transakcji przeznaczyłaby na odbudowę legendarnej marki ciężarówek.

Dariusz Śliwowski, wiceprezes Agencji Rozwoju Przemysłu, liczył, że udziały w starachowickiej strefie uda się przejąć w tym roku. Rozmowy się przedłużają i realny termin to pierwsze półrocze 2019 r.
Zobacz więcej

Pół roku później:

Dariusz Śliwowski, wiceprezes Agencji Rozwoju Przemysłu, liczył, że udziały w starachowickiej strefie uda się przejąć w tym roku. Rozmowy się przedłużają i realny termin to pierwsze półrocze 2019 r. Fot. ARC

— Uzgodniliśmy z Inweststarem sposób działania. Wybraliśmy firmę z „wielkiej czwórki”, która wyceni spółkę. Do końca roku chcemy podpisać umowę dotyczącą wyceny, potem rozpoczniemy negocjacje. Jest duża szansa, że akcje kupimy jeszcze w pierwszej połowie 2019 r. — mówi Dariusz Śliwowski, wiceprezes ARP.

Kapitał własny strefy wynosi niecałe 18 mln zł.

— Chcemy zapłacić za pakiet kilka, kilkanaście milionów złotych. Oczywiście inwestorom zależy, żeby cena była jak najwyższa, ale jesteśmy na dobrej drodze, by osiągnąć kompromis — mówi Dariusz Śliwowski.

— Oferta ARP znacznie odbiegała od naszych oczekiwań. Zobaczymy, jak spółka zostanie wyceniona — mówi Arkadiusz Arkuszyński, prezes Inwestara.

W styczniu mówił, że liczy na 13-18 mln zł.

— Nastąpiły zmiany w funkcjonowaniu stref ekonomicznych, perspektywy są bardziej korzystne, zostanie to pewnie uwzględnione w wycenie — zaznacza Arkadiusz Arkuszyński.

ARP już na początku roku rozmawiała z drugim udziałowcem (6,91 proc.) — Starachowicami.

— Nastawienie miasta jest przychylne. Liczę, że zaakceptuje naszą wycenę, bo to dobra inwestycja dla regionu — mówi wiceprezes ARP.

20,27 proc. udziałów w strefie należy do skarbu państwa, a 0,21 proc. do Świętokrzyskiej Agencji Rozwoju Regionu. Po zakupie strefy ARP prawdopodobnie zmieni spółkę w swój oddział. Tak działają strefy mielecka i tarnobrzeska.

— To preferowany model. W Starachowicach jest siedziba spółki i zespół pracowników. Chcemy, żeby wszystko działało w tej samej formule, ale pod nowym szyldem — mówi Dariusz Śliwowski.

Starachowicka strefa leży w województwie świętokrzyskim w pobliżu zarządzanych przez ARP mieleckiej (działa głównie w województwie podkarpackim) i tarnobrzeskiej (lubelskie). Wszystkie trzy mają tradycje Centralnego Okręgu Przemysłowego. Inweststar próbuje sprzedać pakiet udziałów w strefie Starachowice od 2015 r. Od kiedy spółka w 1997 r. wniosła aportem tereny dawnych Starachowickich Zakładów Samochodowych, strefa nigdy nie wypłaciła dywidendy, choć po latach strat w ubiegłym roku miała rekordowe 700 tys. zł zysku. Inweststar jest większościowym akcjonariuszem, ale skarb państwa ma akcje uprzywilejowane i większość głosów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy