AUTA DOSTAWCZE TAKŻE JADĄ W DÓŁ

Paweł Janas
opublikowano: 20-09-2000, 00:00

AUTA DOSTAWCZE TAKŻE JADĄ W DÓŁ

Do końca sierpnia sprzedano 19 proc. samochodów mniej

NADAL W ZAWIESZENIU: Citroen Polska, kierowana przez Marca Gueudina, analizuje opłacalność dalszego montażu aut dostawczych w fabryce w Nysie. Wiele jednak wskazuje na to, że firma zaprzestanie działalności. fot. GK

Tylko 22,1 tys. samochodów dostawczych znalazło nabywców do końca sierpnia tego roku. Jest to o blisko 19 proc. mniej niż w 1999 r. Prawie o 35 proc. spadł również udział krajowej produkcji i montażu w ogólnej sprzedaży.

Według danych firmy Samar, monitorującej rynek motoryzacyjny, po pierwszych ośmiu miesiącach tego roku nabywców znalazło 22,1 tys. pojazdów, o 19 proc. mniej niż w analogicznym okresie 1999 r. W stosunku do ubiegłego miesiąca, w pierwszej dziesiątce najlepiej sprzedających się marek nie zanotowano zmian. Pozycję lidera utrzymało Daewoo Motor Poland z Lublina, które do końca sierpnia sprzedało 6,23 tys. aut, o 776 mniej niż w 1999 r. Jednocześnie jednak firma zwiększyła swój udział w rynku w porównaniu z ubiegłym rokiem o prawie 2,5 proc.

Najbardziej dramatycznie przedstawia się sytuacja Daewoo-FSO, który sprzedał w tym okresie jedynie 2,4 tys. samochodów dostawczych (głównie Polonezów Trucków), blisko o połowę mniej niż w 1999 r. Z kolei Mercedes, który jeszcze do końca lipca notował większą niż w 1999 r. sprzedaż, obecnie znalazł się w gronie firm tracących — sprzedał o 110 mniej aut niż rok wcześniej. Z drugiej strony firmą, która nadal notuje większą sprzedaż niż w ubiegłym roku, jest Renault, które do końca sierpnia znalazło nabywców dla 1261 aut, o 236 więcej niż rok temu.

W 1999 roku ogółem sprzedano w Polsce 42,8 tys. samochodów dostawczych. W tym roku wynik ten z pewnością nie zostanie powtórzony. Andrzej Pulwarski, wiceprezes KIA Motors Polska, szacuje, że w 2000 r. rynek samochodów dostawczych zmniejszy się o ok. 20 proc.

Mniej z kraju

Całkowita sprzedaż samochodów pochodzących z krajowej produkcji i montażu wyniosła 13,2 tys. W porównaniu z ubiegłym rokiem udział tych samochodów w sprzedaży jest mniejszy o 34,7 proc. Do końca sierpnia sprzedano z kolei 8,9 tys. aut importowanych — o 26,4 proc. więcej niż w 1999 r.

Trudno jednoznacznie prognozować, jaki będzie w przyszłości udział krajowej produkcji i montażu w ogólnej sprzedaży samochodów dostawczych. Wiele czynników może sugerować jego spadek. Opłacalność dalszego montażu w Nysie analizuje firma Citroen. Krajowe montownie — np. KIA i Hyundai w Kunowie — z niepokojem oczekują decyzji rządowych dotyczących przyszłorocznych bezcłowych kontyngentów na zakup części do montażu aut.

Niejasna jest sytuacja w przypadku Daewoo. Dużo zależy od tego, czy stosunkowo szybko pojawi się kolejny chętny na zakup koreańskiego Daewoo Motor Co. Jest to dla tej firmy bardzo istotne, szczególnie że lubelski Daewoo Motor Polska szykuje się do rozpoczęcia w przyszłym roku produkcji nowego modelu średniego samochodu dostawczego LD-100. W początkowej fazie firma zamierza produkować rocznie 20-30 tys. samochodów. Przedstawiciele firmy szacowali, że docelowo każdego roku fabrykę będzie opuszczać 100 tys. pojazdów.

Do montażu pojazdów dostawczych, m.in. Samsunga, przymierza się również firma Łada Polska. Zdaniem Piotra Kowalskiego, prezesa zarządu tej firmy, nowe pojazdy Samsunga powinny stać się konkurencyjne dla najtańszego na rynku Lublina III oraz nowego LD-100.

Niepokój w branży

Większość sprzedaży, zdaniem niektórych nawet 80 proc., samochodów użytkowych (dostawczych i ciężarowych) realizowana jest poprzez leasing. Atrakcyjność tej formy sprzedaży wynika głównie z możliwości odpisywania podatku VAT przez leasingobiorcę oraz zaliczania opłat leasingowych w koszty uzyskania przychodu.

Od dłuższego już czasu branża żyje obawami związanymi z projektami wprowadzenia przez Ministerstwo Transportu nowych zasad homologacji pojazdów. Nowe kryteria (np. wyższa niż obecnie wielkość ładunku) mogłyby wykluczyć wiele mniejszych aut z kategorii samochodów użytkowych, obecnie podlegających leasingowi. Koncerny motoryzacyjne liczą się więc z możliwością spadku sprzedaży pojazdów klasyfikowanych do tej pory jako użytkowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Motoryzacja / AUTA DOSTAWCZE TAKŻE JADĄ W DÓŁ