Autobanki urosły aż o 22 proc.

Urszula Chojnacka
opublikowano: 2003-02-04 00:00

W ubiegłym roku banki samochodowe odnotowały ponad 22-proc. wzrost akcji kredytowej podpisując umowy wartości 1,6 mld zł. To swoisty paradoks, bo sprzedaż nowych aut w 2002 r. spadła prawie o 6 proc.!

Rok 2002 był dla działających na polskim rynku banków samochodowych znacznie lepszy od poprzedniego. Siedem spółek udzieliło 70,5 tys. kredytów, a wartość umów wyniosła prawie 1,6 mld zł. Dla porównania, w 2001 r. było to 57,7 tys. umów i 1,23 mld zł akcji kredytowej. Wniosek jest prosty. Bankom wiedzie się lepiej niż importerom i producentom nowych aut. Ci ostatni ulokowali na rynku ponad 308 tys. pojazdów, notując — w porównaniu z 2001 r. — prawie 6-proc. spadek sprzedaży.

— Wzrost akcji kredytowej banków samochodowych wynika z kilku przyczyn. Przede wszystkim drastycznie maleje liczba osób, które stać na kupowanie aut za gotówkę. Zauważalna jest też tendencja wypierania przez banki samochodowe z rynku kredytów samochodowych tradycyjnych banków oraz pośredników. Firmy samochodowe robią wszystko, by utrzymać klientów, więc wzbogacają i rozszerzają ofertę autobanków — wyjaśnia Marek Świętoń, analityk ING Investment Management Polska.

Układ sił na rynku pozostał niezmienny: liderem pod względem wartości udzielanych kredytów pozostaje Volkswagen Bank Polska (VBP), a największą liczbę umów ma Fiat Bank Polska (FBP). Jednak dla FBP 2002 r. nie był sprzyjający — jako jedyny, spośród siedmiu istniejących w Polsce autobanków, zanotował on 11-proc. spadek akcji kredytowej i niewiele niższy podpisywanych umów. Z kolei najgroźniejszy rywal Fiat-a — VBP — zwiększył wartość udzielanych kredytów o prawie 20 proc. W efekcie różnica w wynikach dwóch czołowych banków samochodowych wzrosła: VBP ma już na koncie ponad dwukrotnie wyższą akcję kredytową (rok wcześniej przewyższał FBP o 65 proc.), goni też finansowe ramię włoskiego koncernu pod względem liczby podpisanych umów.

Sześć autobanków może zaliczyć ostatni rok do udanych. Aż cztery z nich mogą pochwalić się wyjątkowo wysoką dynamiką wzrostu akcji kredytowej. Rekordzistą jest Ford Bank Polska, który zanotował dwuipółkrotny wzrost wartości podpisywanych umów.

— Przekroczyliśmy też poziom zysku netto o ponad 40 proc. Koncentrowaliśmy się m.in. na zacieśnieniu współpracy z dealerami Forda i zwiększeniu zakresu usług, m.in. o programy ubezpieczeniowe — podkreśla Beata Anna Jaszczur, prezes Ford Bank Polska.

O 120 proc. wzrosła akcja kredytowa Toyota Bank Polska (TBP). Tym samym TBP wyprzedził DaimlerChrysler Bank Polska. Niewiele mniejszy wzrost — o prawie 100 proc. — zanotował GMAC Bank Polska (dawniej Opel Bank Polska).

— Na dobry wynik złożyło się kilka przyczyn, m.in. zmniejszenie popytu na kredyty walutowe, co dla naszego banku ma niebagatelną wagę, ponieważ udzielamy wyłącznie kredytów złotowych — zaznacza Mirosław A. Bieszki, prezes GMAC Bank Polska.