Autostrada Wielkopolska szuka agenta

Katarzyna Jaźwińska
opublikowano: 1999-01-06 00:00

Autostrada Wielkopolska szuka agenta

NAJPIERW GRUNT: Dzisiaj Autostrada Wielkopolska, której wiceprezesem jest Romuald Zadrożny, wybierze agenta emisji obligacji, dzięki którym będzie finansować budowę A-2. Żeby rozpocząć budowę, firma musi dostać grunty w użytkowanie. fot. Grzegorz Kawecki

6 stycznia Autostrada Wielkopolska wybierze agenta emisji obligacji, dzięki którym poznańska spółka zamierza sfinansować prawie połowę budowy odcinka autostrady A-2 (Nowy Tomyśl-Konin).

Firma chce wyemitować 15-letnie obligacje o łącznej wartości 390 mln ecu (1,56 mld zł). Budowa całego odcinka Świecko- -Stryków pochłonie 3,5 mld zł (1 mld USD). 1 km drogi ma kosztować około 5,3 mln ecu (18,3 mln zł).

A W na swojej krótkiej liście pozostawiła dwóch potencjalnych emitentów. Są nimi Credit Suisse Boston First i Merrill Lynch z Deutsche Bank Securities, które złożyły wspólną ofertę. Z rywalizacji odpadł JP Morgan.

Banki deklarują, że ulokują obligacje na rynku światowym.

Poznańskie konsorcjum chciałoby jednak uzyskać gwarancje budżetowe pod emisję obligacji. Spółka czeka więc na zatwierdzenie przez Ministerstwo Finansów modelu finansowania, przedstawionego w czerwcu 1998 roku. Resort finansów nie podjął jeszcze decyzji o gwarantowaniu emisji obligacji AW. Wielokrotnie jednak pojawiały się opinie, że poznańska spółka może nie dostać tego zabezpieczenia, bo— jak twierdzi resort finansów — wcześniej nie gwaratował emisji obligacji.

Około 30 proc. kosztów budowy 149-km odcinka A-2 Nowy Tomyśl- -Konin pokryją kredyty udzielone przez banki. 1 grudnia 1998 roku przedstawiciele Societe Generale, Credit Lyonnais, Berliner Bank, Commerzbank, Deutsche Bank, Instituto Mobiliare, European Investment Bank, Kredit Fur Wiederaufbau, Industrial Bank of Japan, BPH i AIB zapewniły, że są gotowe udzielić AW kredytów wysokości 280 mln ecu (1,12 mld zł). Warunkiem podpisania umów kredytowych jest otrzymanie gruntów przez konsorcjum autostradowe.

Zgodnie z umową koncesyjną, ABiEA ma przekazać grunty pod budowę odcinka Nowy Tomyśl- -Konin do 10 lutego. Tymczasem Autostrada Wielkopolska twierdzi, że z harmonogramu przesłanego jej 20 października ubiegłego roku wynika, że w przewidzianym terminie agencja będzie w stanie przekazać AW tylko 10 km pasa autostradowego od Krzesin do Kleszczewa i 48 km odcinka Września-Konin (do modernizacji). AW nie otrzymała dotychczas żadnych gruntów.

20 proc. kosztów budowy A-2 konsorcjum pokryje ze środków własnych. Kapitał akcyjny AW wynosi 461 mln zł. Firma deklaruje, że jeśli otrzyma grunty, rozpocznie budowę za własne pieniądze.