Aviva zebrała miliard w pół roku

Ubezpieczeniowa grupa pędzi coraz szybciej. Kolejny bieg wrzuci dzięki rozszerzeniu portfela produktów i przejętemu Expanderowi.

Jeśli przyjrzymy się wynikom Avivy za sześć miesięcy tego roku, trudno uwierzyć, że rynek ubezpieczeń życiowych jest w dołku. Ubezpieczyciel zanotował jedno z najlepszych półroczy w historii. Wypracował ponad 500 mln zł zysku netto i po raz pierwszy udało mu się zebrać w tym ponad 1 mld zł składek.

Rekordowe 500 mln zł półrocznego zysku netto, który zanotowała Aviva, to efekt sutej dywidendy od Aviva PTE. Adam Uszpolewicz, prezes ubezpieczyciela, tłumaczy, że jest ona konsekwencją obowiązkowego rozwiązania rezerw przez towarzystwo emerytalne.
Zobacz więcej

MEGAZYSK DZIĘKI DYWIDENDZIE:

Rekordowe 500 mln zł półrocznego zysku netto, który zanotowała Aviva, to efekt sutej dywidendy od Aviva PTE. Adam Uszpolewicz, prezes ubezpieczyciela, tłumaczy, że jest ona konsekwencją obowiązkowego rozwiązania rezerw przez towarzystwo emerytalne. Marek Wiśniewski

— Nasz wzrost to w dużej mierze zasługa szybko rosnącej sprzedaży polis ochronnych. Z tego tytułu zebraliśmy ponad 20 proc. więcej składki niż rok temu — mówi Adam Uszpolewicz, prezes Avivy Polska. To strategia ubezpieczyciela, który od lat koncentruje się na produktach ochronnych i unika agresywnych polis inwestycyjnych, tak wysoko go wyniosła. Po dwóch kwartałach tego roku był on drugim graczem na rynku (lider — PZU Życie — jest poza zasięgiem konkurencji).

— Rośniemy także w sferze produktów inwestycyjnych ze składką jednorazową. Natomiast słabo, tak jak na całym rynku, sprzedają się ubezpieczenia ze składką regularną — mówi Adam Uszpolewicz. Prezes obiecuje, że po wakacjach Aviva wrzuci drugi bieg. Na ukończeniu są prace nad trzema nowymi pakietami ubezpieczeniowymi, które będą łączyć ochronę życiową z majątkową. Każdy z nich będzie skierowany do innej grupy klientów (osoby młode, single i rodziny), a do sprzedaży mają trafić we wrześniu. Prezes szacuje, że zwiększy to sprzedaż ubezpieczeń Avivy nawet o „kilkanaście procent”. Ubezpieczyciel rozpoczął też prace nad strategią dla Expandera, pośrednika kupionego kilka tygodni temu. Jej szczegóły mają być znane do końca roku.

— Expander pozostanie niezależnym pośrednikiem. Będzie miał dowolność w sprzedaży produktów kredytowych i inwestycyjnych. Chcemy jednak, by preferowanym partnerem o obszarze ubezpieczeń była Aviva — zaznacza Adam Uszpolewicz. Oczekuje także, że Expander zdywersyfikuje działalność.

Ma sprzedawać znacznie więcej ubezpieczeń i produktów inwestycyjnych niż obecnie. Od przyszłego roku ma to znaleźć odbicie w wynikach samej Avivy, która liczy, że Expander będzie kolejnym, szybko rosnącym kanałem sprzedaży. Dobre półrocze i pomysły na następne miesiące powodują, że Adam Uszpolewicz jest optymistycznie nastawiony do przyszłości „życiówki”. Według niego, rynek będzie rósł. Z dołka wyjdą nawet znajdujące się obecnie na cenzurowanym polisy inwestycyjne. Pomogą w tym zmiany regulacyjne, które wymuszą obniżenie prowizji dla sprzedawców. W ocenie szefa Avivy spadną one z obecnych 100 proc. do kilkunastu procent pierwszej składki.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Gawrychowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu