„Awans juana pogrąży euro”

Przyznając juanowi status waluty rezerwowej Międzynarodowy Fundusz Walutowy w praktyce zabiera strefie euro, by dać Chinom, ocenia Douglas Borthwick z biura maklerskiego Chapdelaine & Co.

fot. Bloomberg
Zobacz więcej

fot. Bloomberg

Od początku roku euro straciło do dolara blisko 13 proc., co oznacza najgorszy dla wspólnej waluty rok w ostatnim dziesięcioleciu, a udział euro w globalnych rezerwach walutowych spadł najniżej od 2002 r. Przyczyna popadnięcia euro w niełaskę u inwestorów to ogłoszony w marcu program skupu aktywów. Ostatnie zmiany w strukturze tworzonej przez MFW jednostki rozrachunkowej SDR, mające na celu uwzględnienie w niej juana, mogą być dla euro nokautującym ciosem.

- Euro poniesie największą część skutków zmiany wag – powiedział Douglas Borthwick, szef działu walutowego w Chapdelaine & Co.

To pierwsza korekta składu koszyka rezerwowego MFW od 1999 r., kiedy euro zastąpiło w nim niemiecką markę i francuskiego franka. Udział euro zmniejszy się z 37,4 proc. do zaledwie 30,9 proc., waga dolara pozostanie niemal niezmieniona, na pułapie 41,7 proc., a juan znajdzie się na trzecim miejscu wśród głównych walut rezerwowych, z udziałem 10,9 proc.

- Nie sądzę, by banki centralne mogły w najbliższej przyszłości gwałtownie obniżać udział euro w rezerwach, jednak zmiany w strukturze SDR oraz ujemne rentowności krótkoterminowych papierów skarbowych krajów strefy euro sugerują, że euro może być unikane na tle pozostałych aktywów rezerwowych – komentował w wypowiedzi dla agencji Bloomberg Mansoor Mohi-uddin, strateg Bank of Scotland Group.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / „Awans juana pogrąży euro”