AXA zawitała w bankach spółdzielczych

opublikowano: 21-05-2019, 22:00

Ubezpieczyciel przetestuje rozwiązanie Asseco Poland. Wspólnymi siłami firmy próbują tchnąć nowego ducha w bancassurance.

AXA, ubezpieczyciel specjalizujący się w ubezpieczeniach majątkowych i życiowych, nawiązał współpracę z bankami spółdzielczymi. Właśnie rusza ze sprzedażą polis do kredytów gotówkowych, na życie, wypadkowych oraz fachowej pomocy medycznej i domowej w trzech placówkach — bankach spółdzielczych w Lubaczowie, Namysłowie i Płońsku. Niebawem dołączy 10 kolejnych i nowe produkty — komunikacyjne, mieszkaniowe i podróżne.

AXA przeciera szlaki

Obecnie w Polsce działa 548 banków spółdzielczych. Sprzedaż ubezpieczeń w okienkach kasowych banków spółdzielczych nie jest nowością. Pracownicy niewielkich placówek zlokalizowanych w całym kraju już to robią — współpracują z Concordią, PZU, Wartą, Generali, Allianzem, TUW TUW-em, InterRiskiem i Compensą. Korzystają oni jednak z wielu różnych systemów sprzedażowych dostarczanych przez ubezpieczycieli, co jest uciążliwe i czasochłonne.

Dlatego Asseco, firma informatyczna, z którą banki spółdzielcze współpracują od lat, stworzyła nowy, zintegrowany system — CUI.Ubezpieczenia. Platformę połączono również z bankowością internetową, dzięki temu klienci banków spółdzielczych mogą kupić polisę samodzielnie, logując się na swoje konto. AXA jest pierwszym zakładem, który wspólnie z Asseco i bankami spółdzielczymi przetestuje CUI. Ubezpieczenia. Ubezpieczyciel postrzega bankowość spółdzielczą jako perspektywiczny kanał dotarcia do klienta. Celów sprzedażowych nie ujawnia.

— Partnerstwo otwiera nam drzwi do innych banków spółdzielczych.Liczy się dla nas przede wszystkim potencjał długofalowej współpracy i każdy kontrakt będziemy analizować indywidualnie — mówi Marcin Wąsikowski, dyrektor zarządzający sprzedażą bancassurance i affinity w AXA.

Potrzebny nowy impuls

Asseco i banki spółdzielcze są trakcie negocjacji warunków współpracy z kolejnymi zakładami ubezpieczeniowymi. Wierzą, że wspólnymi siłami obudzą potencjał, jaki drzemie w kanale bancassurance, a który niemal z roku na rok się kurczy. W 2018 r. suma składek ubezpieczeniowych pozyskanych tą drogą wyniosła 7,6 mld zł.

Jest to o 25 proc. mniej niż rok wcześniej. Z danych Polskiej Izby Ubezpieczeń wynika, że w ubiegłym roku cały rynek ubezpieczeń, mierzony sumą zebranych składek, wart był 62,2 mld zł. Z opracowania prof. Jerzego Piotra Gwizdały z Uniwersytetu Gdańskiego „Perspektywy funkcjonowania koncepcji bancassurance w Polsce” wynika, że złote czasy tego kanału sprzedaży są już za nami. Relacje bankowo-ubezpieczeniowe zaczęły kwitnąć w 2007 r., a szczytowy moment przypadł na 2012 r. Wówczas bancassurance odpowiadał za 38,9 proc. sumy zebranych składek ubezpieczeniowych i był najbardziej dochodowym kanałem dystrybucji. Ostatnie lata to okres śrubowania przepisów i spadku jego rentowności bancassurance.

Więcej niespodzianek

— Docelowo na naszej platformie [CUI.Ubezpieczenia — red.] znajdą się również produkty i usługi niefinansowe. Podniesie to na pewno konkurencyjność banków spółdzielczych na rynku finansowym — mówi Kamil Parzuchowski, menedżer odpowiedzialny za rozwój rynku w Asseco Poland. Spółki nie ujawniają szczegółów dotyczących sprzedaży produktów niefinansowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Wysota

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy