Inwestorzy w dalszym ciągu spekulowali pod zyski spółek budowlanych z odbudowy Japonii, a nastrojów nie popsuły wstrząsy wtórne, które miały skalę 7,1 stopni Richtera.
Nikkei 225 zyskał 1,8 proc., Hang Seng wzrósł o 0,6 proc. O 3/4 proc. zwyżkowały notowania w Szanghaju.
- Inwestorzy dyskontują scenariusz odbudowy Japonii, ale moim zdaniem negatywne konsekwencje będą miały długofalowy charakter. Abstrahując od katastrofy nuklearnej, rynki będą musiały zmierzyć się ze wzrostem presji inflacyjnej, do czego przyczynią się zwiększone zapotrzebowanie na surowce energetyczne oraz żywność komentował Pauline Dan, główny zarządzający Samsung Asset Management.
Papiery Hyundai Heavy Industries, reprezentującego koreański sektor stoczniowy, podrożały o ponad 3 proc. Akcje inżynieryjnego Samsung Engineering zyskały blisko 5 proc., a walory hutniczej spółki Japan Steel Works zwyżkowały o prawie 10 proc.