Azjatyckie giełdy zakończyły środowe notowania wyraźnymi spadkami głównych indeksów. Japoński Nikkei spadł do poziomu sprzed 2,5 miesięcy, koreański Kospi sprzed 13 miesięcy, a Hang Seng 3,5 miesięcy.
Na giełdzie w Tokio nastroje pogorszyła wiadomość o niespodziewanym spadku produkcji przemysłowej w listopadzie. Spadły ceny największych japońskich spółek, m.in. Fanuc, największego na świecie producenta obrabiarek sterowanych numerycznie. W dół poszła również cena papierów Advantest, producenta wyposażenia dla producentów chipów. Potaniały akcje Fujitsu, jednego z największych producentów komputerów. Spółka poinformowała o obniżeniu o 5 proc. wydatków kapitałowych. Spadły również ceny papierów Toshiby i Sony. Pierwsza ze spółek rozczarowała rynek niższym niż oczekiwano zyskiem. Druga już po sesji podała, że jej kwartalny zysk wzrósł o 96 proc.
Na giełdzie koreańskiej spadały ceny blue chipów. W dół poszła cena papierów Samsunga, co wiąże się ze spadkiem cen pamięci komputerowych, których jest największym na świecie producentem. Potaniały akcje Trigem Computers, największego na świecie pod względem ilości producenta PC-tów. W dół poszedł również kurs Hyundaia.
Na giełdzie w Hongkongu spadały ceny deweloperów. Powodem są ostatnie dane, które wskazują na spadek popytu na kredyty hipoteczne. Potaniały akcje Cheung Kong i Henderson, pierwszego i trzeciego miejscowego dewelopera.
MD