Nikkei 225 zniżkował o 1,2 proc., Hang Seng stracił 1,7 proc., a Shanghai Composite osunął się o 2,9 proc.
Świetne dane z gospodarki Państwa Środka wzmogły spekulacje, że Ludowy Bank Chin zaostrzy polityką pieniężną. Wzrost gospodarczy w zeszłym roku przyspieszył do 9,8 proc., a inflacja producentów wzrosła w grudniu do 5,3 proc., bardziej, niż wynikało z prognoz ekonomistów.
- Te dane nie są przesadnie niepokojące, ale nadal silny wzrost gospodarczy przy znacznej presji inflacyjnej to scenariusz zgodny z dalszym zacieśnieniem polityki pieniężnej –powiedział Shane Oliver, szef strategii inwestycyjnej w AMP Capital.
Innego zdania był Liu Li-Gang, ekonomista Australia & New Zealand Banking Group.
- Jeśli gospodarka nadal będzie rosnąć w tym tempie, to inflacja pozostanie alarmująco wysoka – komentował.
Wczoraj na giełdzie nowojorskiej doszło do wyraźnego pogorszenia nastrojów. Inwestorzy do sprzedaży akcji wykorzystali świetne dane z sektora budowlanego. Spadki dodatkowo pogłębiły słabe wyniki Wells Fargo.
Po około 2 proc. traciły akcje BHP Billiton, Rio Tinto oraz Jiangxi Copper po tym, jak ceny miedzi spadły do poziomów najniższych od blisko dwóch tygodni. Indeks sześciu metali notowanych we Londynie zniżkował o 1,3 proc., najbardziej od dwóch miesięcy.