Większość azjatyckich giełd kończyła czwartkowe notowania. Negatywny finał miała jednak sesja na parkiecie w Seulu. Znów popytem cieszyły się akcje eksporterów.
Na giełdzie w Tokio największy handel miał miejsce na akcjach banków oraz eksporterów. W przypadku pierwszych przesądziły o tym kolejne doniesienia potwierdzające wolę rządu ratowania spółek sektora. W górę poszły ceny papierów m.in. Mizuho Financial Group i Sumitomo Mitsui. Spadek jena wobec dolara do najniższego poziomu od dwóch tygodni wywołał popyt na akcje największych eksporterów, m.in. Canona i Hondy.
Serię spadków przerwała giełda tajwańska. Tak długą przecenę wywołały doniesienia o kolejnych przypadkach SARS. Pojawiły się informacje, że rząd Tajwanu zdecydował się na interwencję na rynku akcji, aby zapobiec dalszemu pogorszeniu sytuacji. W czwartek wzrosły ceny akcji największych miejscowych producentów komputerów: Austek i Quanta.
Drugim wzrostem z rzędu kończyła notowania giełda w Singapurze. Popytem cieszyły się papiery DBS Group, największego miejscowego banku, i Singapore Telecommunications.
MD