Azjatyckie auta żyją z Kowalskiego

opublikowano: 24-02-2021, 20:00

Mitsubishi nie poradzi sobie w Polsce bez klientów indywidualnych, Jaguar nawet nie zauważy ich nieobecności.

O wielkości polskiego rynku samochodów osobowych decydują przede wszystkim firmy. To one odpowiadają za ponad 70 proc. rejestracji nowych aut. W praktyce ich udział jest jeszcze wyższy, bo dane centralnej ewidencji pojazdów i kierowców traktują jako osoby fizyczne również jednoosobowe działalności gospodarcze oraz spółki cywilne.

Okazuje się, że w 2020 r. osoby fizyczne odpowiadały za 28 proc. rejestracji nowych aut. W całym roku prywatni nabywcy zarejestrowali 117,3 ty. samochodów osobowych.

Wspólnie z Instytutem Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar sprawdziliśmy, które marki często sprzedają samochody Kowalskiemu, a które rzadko goszczą go w salonach. Okazuje się, że na klientach flotowych bazują głównie marki premium. W tej grupie wyróżnia się tylko Lexus - osoby fizyczne odpowiadają za niemal jedną czwartą rejestracji nowych aut ze znaczkiem „L”. Na drugim biegunie są BMW i Jaguar - klienci prywatni odpowiadają tylko za 6 proc. sprzedaży tych aut. W przypadku pozostałych marek premium udział Kowalskiego wynosi około 10 proc.

W grupie marek popularnych najmniejszy udział osób fizycznych - niespełna 14 proc. - ma Peugeot. Tylko trzy marki sprzedają więcej nowych aut klientom indywidualnym niż firmom. To producenci z Azji: Mitsubishi (56,5 proc.), Suzuki (54,2 proc.) i Ssangyong (52,7 proc.). Blisko tego progu - z udziałem 48 proc. - są Hyundai i Honda. Europejską stawkę otwiera Dacia, która z udziałem Kowalskiego na poziomie 44,2 proc. znalazła się na 6. miejscu w ogólnym zestawieniu.

Cztery kółka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
×
Cztery kółka
autor: Łukasz Ostruszka
Wysyłany co dwa tygodnie
Łukasz Ostruszka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane