Prezes France Telecom zapewnił przedstawicieli Ministerstwa Skarbu Państwa (MSP), że inwestycja w Telekomunikację Polską SA (TP SA) jest inwestycją długoterminową, powiedział agencji ISB wiceminister skarbu Piotr Czyżewski. MSP z kolei zadeklarowało, że na razie powstrzyma się od działań, które mogłyby negatywnie wpłynąć na kurs akcji TP SA.
Prezes FT Thierry Breton spotkał się w czwartek z ministrem skarbu Sławomirem Cytryckim z inicjatywy szefa francuskiej spółki, która wraz z Kulczyk Holding ma 47,5% akcji TP SA. Była to pierwsza wizyta prezesa FT w Polsce. Breton spotkał się z Prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim, Premierem Leszkiem Millerem, wicepremierem i ministrem infrastruktury Markiem Polem.
„Breton potwierdził, że FT ma zamiar być aktywny w Polsce w dłuższej perspektywie czasu” – powiedział ISB Czyżewski.
Jakiś czas temu na rynku pojawiły się pogłoski, że FT, którego zadłużenie sięga 70 mld euro, będzie chciał się pozbyć swojego pakietu akcji TP SA.
„Prezes Breton powiedział, że jest wykluczone, by spółka sprzedała TP SA w ramach restrukturyzacji długu, a wręcz przeciwnie – podkreślił, że TP SA jest inwestycją długoterminową” – powiedziała Anna Krajewska, rzecznik France Telecom w Polsce.
MSP nie rozmawiało z FT na temat dokupienia przez francuskiego operatora akcji TP SA, powiedział Czyżewski.
MSP z kolei zapewniło przedstawicieli FT, że będzie się starało nie obniżać wartości spółki poprzez dokapitalizowanie akcjami TP SA firm, które znajdują się w trudnej sytuacji finansowej.
„MSP dostrzega niedogodność sprzedaży małych pakietów akcji TP SA i na razie się powstrzymuje przed tego typu sprzedażą, by nie obniżyć wartości spółki” – powiedział Czyżewski.
Rząd dotychczas dokapitalizował firmy i agencje rządowe ponad 111 mln akcji TP SA. Zapowiedzi obdarowywania akcjami TP SA spółek Skarbu Państwa obniżają kurs akcji TP SA, ponieważ inwestorzy obawiają się nadpodaży tych akcji na GPW.
„Jeżeli MSP zdecyduje się sprzedać kolejne akcje TP SA, chcielibyśmy to zrobić w takim stylu, by nie doprowadzić do obniżenia wartości spółki” – powiedział Czyżewski.
Na początku marca rząd zadecydował o dokapitalizowaniu 46 mln akcjami TP SA Kompanii Węglowej, stanowiącymi 3,29% kapitału spółki. Po ogłoszeniu tej decyzji, MSP poinformowało, że w najbliższym czasie nie planuje przekazania akcji TP SA spółkom lub agencjom Skarbu Państwa.
Po sfinalizowaniu tej operacji w rękach państwa pozostanie jeszcze 14,6% akcji TP SA. Przy obecnych cenach na giełdzie pakiet pozostający w rękach MSP może być wart 2,3-2,5 mld zł.
W ubiegłym roku 40 mln akcji TP SA trafiło do Banku Gospodarstwa Krajowego, 11 mln do Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) 14 mln do banku BGŻ, mniejszy pakiet zaś - 120.000 akcji - do Wałbrzyskiej Strefy Ekonomicznej. Na razie nie sfinalizowano przekazania ponad 3 mln akcji do Zakładów Cegielskiego. W tym roku akcje TP SA o wartości 100 mln zł mogą trafić także do Stoczni Gdynia.
Takie posunięcia resortu niepokoją prezesa TP SA Marka Józefiaka, który w końcu lutego poinformował dziennikarzy, że zamierza porozmawiać z MSP na temat koncepcji zarządzania pakietem akcji TP SA, będącego w posiadaniu MSP.
Pierwotnie rząd planował sprzedaż reszty akcji TP SA w ofercie publicznej. Nie jest jasne, czy w tym roku oferta ta dojdzie do skutku. Nowy minister skarbu jest w trakcie rewizji planów prywatyzacyjnych swojego poprzednika Wiesława Kaczmarka. (ISB)
Magdalena Wierzchowska


