Premier Leszek Miller powtórzył w środę, że oczekuje, iż Rada Polityki Pieniężnej (RPP) poprze działania rządu swoją polityką.
"Polityka pieniężna nie zależy od rządu, ale mamy nadzieję, że Rada Polityki Pieniężnej przyłączy się do działań rządu, że RPP zauważy działania, które dobrze rokują i wesprze je przez swoją politykę pieniężną" - powiedział Miller podczas prezentacji rządowego pakietu "Przede wszystkim przedsiębiorczość" w Ministerstwie Gospodarki.
Premier dodał, że rząd szuka w RPP sojusznika.
RPP spotyka się na dwudniowe posiedzenie 24-25 kwietnia. Duża część analityków spodziewa się obniżki stóp maksymalnie o 100 pb.
Na początku kwietnia Marszałek Sejmu Marek Borowski odesłał projekty nowelizacji ustawy o Narodowym Banku Polskim (NBP) autorstwa Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz Samoobrony do ponownego rozpatrzenia przez ich autorów oraz do Sejmowej Komisji Europejskiej w celu stwierdzenia, czy projekty są zgodne z prawodawstwem Unii Europejskiej (UE).
Projekt PSL zakłada zwiększenie liczby członków Rady Polityki Pieniężnej (RPP) z obecnych 9 do 15, oraz rozszerzenie kompetencji RPP o dbałość o wzrost gospodarczy i stopę bezrobocia.
Projekt Samoobrony zakłada zaś zmniejszenie liczby członków RPP do 6, zmiany dotyczące celu działalności NBP oraz zwiększenie uzależnienia NBP i członków RPP od Rady Ministrów.
Prezydent Aleksander Kwaśniewski wielokrotnie powtarzał, że sprzeciwia się zmianom w ustawie o NBP, ale także oczekiwał obniżki stóp procentowych w marcu.
Rząd uzależnia powodzenie programu gospodarczego na najbliższe lata od obniżek stóp, które jego zdaniem spowodują ożywienie gospodarcze.
Ostatnia obniżka stóp procentowych miała miejsce w styczniu, kiedy to RPP obniżyła stopę interwencyjną o 150 pb do 10,0%, lombardową o 200 pb do 13,5% i stopę redyskonta weksli o 200 pb do 12,0%. RPP obniżyła też stopę oprocentowania lokaty terminowej przyjmowanej od banków przez NBP o 100 pb do 6,5%. W ciągu ostatnich 13 miesięcy podstawowa stopa rynku (referencyjna) została obniżona o 900 punktów bazowych.