BAH traci umowę z SsangYongiem

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2020-08-26 22:00

Koreański koncern wypowiedział umowę importerską firmie SsangYong Polska. Holding, do którego należy ta spółka, rozważa sprzedaż części biznesu.

Koreański koncern wypowiedział umowę importerską firmie SsangYong Polska. Holding, do którego należy ta spółka, rozważa sprzedaż części biznesu.

Przeczytaj tekst i dowiedz się:

- Czy BAH zamierza – zgodnie z oczekiwaniami SsangYong Motor Company – świadczyć usługi serwisowe i gwarancyjne do czasu  zakończenia okresu gwarancji ostatniego pojazdu

- Jak wypowiedzenie SsangYonga wpływa na plany sprzedaży spółek zależnych BAH

Firma SsangYong Polska, należąca do British Automotive Holding (BAH), otrzymała od koncernu SsangYong Motor Company wypowiedzenie umowy importerskiej. Zgodnie z dokumentem umowa zawarta 6 maja 2019 r. wygasła z dniem jego złożenia wypowiedzenia (24 sierpnia 2020 r.). W przesłanym do swojego polskiego importera dokumencie SsangYong Motor Company stwierdził też, że „oczekuje kontynuacji świadczenia przez SsangYong Polska usług serwisowych i gwarancyjnych do czasu zakończenia okresu gwarancji ostatniego pojazdu sprzedanego przez kontrahentów lub do momentu wyznaczenia przez SsangYong Motor Company nowego podmiotu odpowiedzialnego za świadczenie usług serwisowych i gwarancyjnych.

Zarząd BAH zadeklarował, że spółka SsangYong Polska będzie świadczyła wspomniane usługi. Oświadczył też, że spółka obecnie analizuje zasadność i skuteczność wypowiedzenia przez SsangYong Motor Company umowy dystrybucyjnej i m.in. w związku z tym nie chce ujawniać szczegółów korespondencji z tą firmą.

Przypomnijmy, że pod koniec lipca 2018 r. firma JLR Deutschland wypowiedziała firmie British Automotive Polska (spółka zależna BAH) umowę dystrybucyjną samochodów marek Jaguar i Land Rover. Umowa ta ostatecznie wygaśnie 31 marca 2021 r., a JLR będzie sprowadzał auta do Polski wraz z Inchcape Motor, która to spółka już importuje auta tej marki na terenie Finlandii oraz krajów bałtyckich. Z kolei w lipcu tego roku Aston Martin Lagonda Polska (również spółka zależna BAH) wypowiedziała umowę dilerską i serwisową brytyjskiej firmie Aston Martin Lagonda Limited. Co oznacza wycofanie (w perspektywie dwóch lat) z działalności obejmującej sprzedaż i świadczenie usług serwisowych samochodów marki Aston Martin. Rodzi się pytanie, jaka przyszłość rysuje się przed giełdowym holdingiem w sytuacji, w której nie będzie już importerem żadnej marki, a jedynie właścicielem pięciu punktów sprzedaży i serwisów.

— Zgodnie z informacjami, które przekazywaliśmy na rynek, jesteśmy w trakcie badania możliwości pozyskania inwestora lub inwestorów dla spółek zależnych albo sprzedaży całości lub części udziałów w tych spółkach. Wypowiedzenie, które otrzymaliśmy od SsangYonga — bez względu na to, czy zasadne i skuteczne — nie zmienia tych planów. Prowadzony przegląd opcji strategicznych opiera się na założeniu, że po zakończeniu prowadzenia przez nas działalności Importerskiej JLR będzie kontynuować współpracę ze wszystkimi autoryzowanymi dilerami JLR działającymi w Polsce. Deklarację taką otrzymali wszyscy dilerzy w formie pisma od Inchcape PLC, które ma przejąć działalność importerską w Polsce — mówi Katarzyna Twarowska, dyrektorzarządzająca British Automotive Holding.

Zastanawiać może „natychmiastowy” tryb wypowiedzenia umowy importerskiej. Niestety, przedstawiciele koreańskiego koncernu nie odpowiedzieli na nasze pytania dotyczące powodów zerwania współpracy ze spółką zależną BAH. SsangYong to najstarszy oraz czwarty co do wielkości producent aut osobowych w Korei Południowej. Jego właścicielem jest indyjski koncern samochodowy Mahindra & Mahindra Limited. Od stycznia do lipca 2020 r. krajowe wydziały komunikacji zanotowały w swoich bazach danych 189 aut tej marki (o 31,3 proc. mniej niż rok wcześniej) Na koniec lipca 2020 r. roku koreańska marka zajmowała 31. pozycję w rankingu najpopularniejszych samochodów osobowych w Polsce.