Krzysztof Bajołek, współtwórca Artmana (właściciela marek House i Mohito), sprzedanego w 2008 r. grupie odzieżowej LPP, jest na dobrej drodze, by powtórzyć sukces poprzedniego biznesu. Jego nowa marka odzieżowa Medicine, kierowana głównie do kobiet w wieku 20-35 lat, ma już 74 sklepy w Polsce i kilkanaście za granicą (w ramach franczyzy), m.in. w Rosji, Czechach, na Słowacji i Ukrainie.
— Do końca roku otworzymy jeszcze kilkanaście salonów, co ułatwi nam własny dział rozwoju i inwestycji. Jeśli chodzi o ekspansję, interesują nas — przynajmniej na razie — kraje regionu Europy Środkowej i Wschodniej — mówi Krzysztof Bajołek.
W Polsce w ciągu kilku lat grupa planuje osiągnąć docelową skalę 120 salonów. Agnieszka Górnicka, prezes firmy badawczej Inquiry, zwraca uwagę, że ekspansja nie jest obecnie prosta. W galeriach jest miejsce, a rynek należy do najemcy, ale trzeba być ostrożnym i wybrednym w kwestii lokalizacji. Ulice handlowe są ciekawą alternatywą, ale bardzo ograniczoną, a miastom brakuje przemyślanej strategii ich rozwoju — uważa Agnieszka Górnicka.
Łatwiejszy model
Kolejne otwarcia to większe przychody. W ubiegłym roku obroty firmy wyniosły 120 mln zł. — W tym roku planujemy urosnąć o 30 proc. — mówi Krzysztof Bajołek.
Na jeszcze większy wzrost będzie mógł liczyć drugi biznes krakowskiego przedsiębiorcy — Answear.com, internetowy sklep z odzieżą ponad 200 marek. W ubiegłym roku przychody wyniosły kilkadziesiąt milionów złotych. Na łamach „Pulsu Biznesu” prezes zapowiadał intensywny wzrost, rzędu 50-60 proc. rocznie. Pomogą rynki zagraniczne, na których platforma debiutuje.
— Portal działa już w Czechach, Rumunii, na Słowacji i Ukrainie. W najbliższym czasie zadebiutujemy na Węgrzech — informuje Krzysztof Bajołek. Zdaniem ekspertów, Answear.com ma za granicę łatwiejsząścieżkę niż Medicine. Modele biznesowe z segmentu e-commerce są dużo łatwiejsze i, co istotne, tańsze do powielenia.
— W ramach Answear.com zamierzamy też rozwijać markę własną Answear — informuje Krzysztof Bajołek. Przedsiębiorca zakończył budowę biura i centrum logistycznego o powierzchni 10 tys. mkw.
— W najbliższym czasie, oprócz ekspansji zagranicznej, zainwestujemy w systemy — CRM i planowania ERP — mówi Krzysztof Bajołek.
W cieniu giganta
Agnieszka Górnicka uważa, że obie marki przedsiębiorcy mają dużą szansę pójść drogą do sukcesu przetartą przez Mohito i House.
— Answear.com to bardzo ciekawy koncept, choć niewątpliwe stoi przed nim nie lada wyzwanie, w postaci rosnącego w siłę lidera rynku — niemieckiego koncernu Zalando. Jeśli platforma chce się liczyć na rynku, nie może teraz odpuścić. Przychody Medicine świadczą o tym, że radzi sobie coraz lepiej i staje się liczącym się graczem. Na wejście do ścisłej czołówki musi jednak jeszcze popracować — ocenia prezes Inquiry.
400 mln zł Za tyle Krzysztof Bajołek i Jan Pilich sprzedali Artmana LPP.