— Umowa to kamień milowy, sygnał, dzięki któremu komunikujemy plany stania się czołowym bankiem dla polskiej branży spożywczej i rolnej. Taki cel znajdzie się też w naszej strategii na lata 2016-20 — tak Zbigniew Jagiełło, prezes PKO BP, komentuje porozumienie z Grupą Azoty.

PKO BP będzie oferować finansowanie partnerom biznesowym producenta nawozów, a dystrybutorzy współpracujący z Azotami — pośredniczyć w sprzedaży produktów banku. Porozumienie wpisuje się w oczekiwania rządu, który chce, by nadzorowane przez państwo firmy współpracowały, uzyskując efekty synergii.
— Dla przedsiębiorców rolnych oznacza to poprawę płynności finansowej oraz większe możliwości rozwoju biznesu, dla producenta nawozów — wzrost sprzedaży produktów poprzez zwiększenie możliwości zakupowych kontrahentów, a dla nas — szansę zdobycia klientów — tłumaczy prezes PKO BP.
— W ostatniej dekadzie znacząco wzrósł eksport produktów rolnych. Nastąpił też zwrot w kierunku rolnictwa precyzyjnego i innowacyjnych technologii. Krajowy sektor żywnościowy nadal będzie rozwijał się dynamicznie. Chcemy w tym uczestniczyć — mówi Andrzej Skolmowski, wiceprezes Grupy Azoty.