Stopa aukcji tygodniowych nadal wynosi w Rosji 11 proc. Decyzja jest zgodna z oczekiwaniami ekonomistów.
Spadek wartości rubla od lipcowego posiedzenia Banku Rosji spowodował wzrost inflacji w kraju. Jest ona prawie czterokrotnie większa niż wynosi średnioterminowy cel.
- Słabnący rubel nadal będzie wywierał presję na ceny przez następnych kilka miesięcy – tłumaczy bank centralny. - Jednakże, relatywnie ciasne warunki monetarne i niski popyt krajowy powinny powodować hamowanie rocznej inflacji – dodaje.
Rubel spadał po ogłoszeniu decyzji banku. Za dolara trzeba płacić 67,9350 rubli. W ciągu ostatnich 12 miesięcy osłabił się on o 45 proc.