Banki chcą emitować obligacje hipoteczne

Beata Tomaszkiewicz
20-08-2003, 00:00

Banki powinny mieć możliwość finansowania budownictwa mieszkaniowego nie tylko kredytami — uważa Komitet ds. Finansowania Nieruchomości, i proponuje, by dostały one prawo emisji obligacji hipotecznych. Chce też, by fundusze emerytalne mogły lokować w tych papierach do 40 proc. aktywów.

Z relacji banków wynika, że w tym roku najlepiej sprzedają się kredyty mieszkaniowe. Do tej pory polskie instytucje finansowe udzieliły kredytów hipotecznych na kwotę 25 mld zł, z czego na ponad 4 mld zł tylko podczas pierwszych sześciu miesięcy tego roku.

— W naszym kraju jest potrzebnych około 4 mln mieszkań, co przekłada się na popyt na kredyty o wartości około 250 mld zł. Gdyby zostały stworzone warunki do finansowania rynku nieruchomości, wówczas można by doprowadzić do takiego wzrostu portfela kredytowego w ciągu 15 lat — uważa Zbigniew Krysiak, przewodniczący Komitetu ds. Finansowania Mieszkalnictwa (KdFM).

Komitet działa przy Związku Banków Polskich (ZBP), tworzy go 15 banków członkowskich, które mają największy udział w finansowaniu nieruchomości. Jego zadaniem jest między innymi tworzenie warunków prawnych do rozwoju finansowania budownictwa mieszkaniowego.

KdFM podkreśla, że obecnie wartość wszystkich kredytów w systemie bankowym wynosi 220 mld zł, w krótkim czasie kredyty mieszkaniowe mogłyby stać się więc najważniejszym produktem finansowym. Problem polega na tym, że u nas nie tylko klienci, ale również deweloperzy i spółdzielnie mieszkaniowe finansują się kredytami.

— Do emisji listów zastawnych mają prawo tylko banki hipoteczne. Pozostałe instytucje finansowe nie mogą emitować papierów wartościowych z przeznaczeniem na finansowanie budownictwa mieszkaniowego. To duże ograniczenie — uważa Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes ZBP.

Dlatego zdaniem ZBP powinno dojść do szybkich zmian legislacyjnych.

— Zamierzamy prowadzić lobbying zmierzający do takich zmian prawnych, które dadzą bankom możliwość emisji papierów wartościowych zabezpieczonych hipoteką. Ponieważ będą to bardzo dobrze zabezpieczone papiery, powinny skusić fundusze emerytalne i inwestycyjne oraz towarzystwa ubezpieczeniowe — twierdzi Zbigniew Krysiak.

Dodaje, że równocześnie KdFM będzie chciał stworzyć takie warunki OFE, PTE i TU, by miały one możliwość inwestowania w papiery hipoteczne do 40 proc. nadwyżek kapitału. Podkreśla, że w Unii Europejskiej tylko w niewielkiej części budownictwo mieszkaniowe finansowane jest kredytem. Zdecydowana większość środków pochodzi z emisji listów zastawnych, obligacji hipotecznych, depozytów długoterminowych i innych źródeł.

Bankowcy liczą na stworzenie nowych możliwości finansowania.

— Obecny system pozwalający na emisję listów zastawnych tylko bankom hipotecznym jest niesprawiedliwy. Ponadto wymusza na instytucjach finansowych dodatkowe koszty, które trzeba ponieść na utworzenie specjalistycznego banku. Możliwość emitowania przez banki obligacji hipotecznych uważamy więc za doskonały pomysł. To byłaby także dobra oferta dla OFE, TFI czy TU, które będą mogły bezpiecznie ulokować nadwyżki kapitału — mówi Piotr Gajdziński, rzecznik BZ WBK.

Bankowcy są zdania, że im szybciej dostaną takie instrumenty, tym lepiej, bo rynek mieszkaniowy wyraźnie się ożywił. W tym roku do użytku oddano do końca lipca już 42,4 tys. mieszkań, o 609,3 proc. więcej niż przed rokiem. Ale to i tak kropla w morzu potrzeb. W opinii KdFN, w tym roku wartość kredytów mieszkaniowych może sięgnąć 10 mld zł, a w 2005 r. wzrosnąć do 14 mld zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Emerytury / Banki chcą emitować obligacje hipoteczne