Banki giełdowe czeka korekta

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 1999-10-19 00:00

Banki giełdowe czeka korekta

Związek Banków Polskich chce, by w ciągu trzech lat wysokość rezerwy obowiązkowej od depozytów zmalała do poziomu obowiązującego w krajach Unii.

Do tego czasu ZBP amierza nie dopuścić do wprowadzenia podatku od depozytów i lokat terminowych.

Tymczasem spada bankowy wskaźnik koniunktury. Najbardziej, bo z 46,8 pkt we wrześniu do 29,9 pkt obecnie, spadł on w bankach giełdowych. Może być to początek korekty prognozowanych na koniec roku zysków.

— Czy i kiedy nastąpią te korekty będziemy wiedzieli po badaniach przyszłomiesięcznych. Jeśli nadal koniunktura w bankach giełdowych będzie najsłabsza, będzie to wskazywało na możliwość niewypracowania założonych przez nie zysków — uważa Krzysztof Pietraszkiewicz, dyrektor ZBP.

Na razie, jak wynika z badań Pentora, banki giełdowe nie widzą w najbliższych miesiącach możliwośći wzrostu ani akcji kredytowej, ani depozytowej.

Rok temu bankowcy zdecydowanie lepiej oceniali skuteczność polityki pieniężnej NBP. Dzisja po euforii nie ma śladu. Mogła na tym zaważyć mało satysfakcjonująca dla sektora polityka obniżki rezerwy obowiązkowej od depozytów. Zdaniem Krzysztofa Pietraszkiewicza, zadaniem ZBP będzie niedopuszczenie do wprowadzenia podatku od lokat do czasu zmniejszenia rezerw i wykupienia przez Skarb Państwa przynajmniej części obligacji.