Banki liczą na rodzinne pieniądze

Izabella Bohun
opublikowano: 10-11-1998, 00:00

Banki liczą na rodzinne pieniądze

Przyszłość private bankingu w Polsce

Banki działające na rynku polskim poważnie rozważają możliwość udoskonalenia pakietu usług dla klientów private banking. Nowe rozwiązania pozwolą w przyszłości utworzyć podstawy bankowości rodzinnej. Ponadto bankowcom marzy się liberalizacja obowiązujących przepisów dewizowych, które uniemożliwiają Polakom inwestowanie za granicą.

Zdaniem bankowców private banking to usługa przyszłości. Każdy z liczących się banków już teraz walczy o bogatego klienta, który powierzy mu swoje pieniądze. Zainteresowanie osobami o ponadprzeciętnych dochodach rośnie z dnia na dzień, powstają nowe placówki wyposażone w specjalne, ustronne sale zapewniające dyskrecję obsługi.

Banki przymierzają się do poszerzenia oferty o doradztwo prawnicze, podatkowe i inwestycyjne. Jednak największe zyski upatrują w zarządzaniu wszystkimi aktywami klientów. Jednym z rodzajów private banking jest bankowość rodzinna.

Obsługa klanów

— Jednym z filarów private bankingu jest bankowość rodzinna. Sprowadza się ona do prowadzenia interesów rodziny przez opiekuna rachunku. Osoba ta miałaby czuwać nad planowaniem wydatków i gospodarowaniem gotówką. Banki zachodnie prowadzą to w formie minibudżetu domowego. To udogodnienie bardzo rozpowszechnione w krajach anglosaskich. Do utworzenia bankowości rodzinnej polskim bankom jeszcze daleko. Na naszym rynku zaawansowane usługi private bankingu mają dopiero kilka lat, a banki zachodnie oferują je już od trzech stuleci. Musimy powiedzieć sobie wprost, że dopiero raczkujemy — podkreśla Piotr Łakomski z Raiffeisen Centrobank.

Pieniądze i granice

Doskonalenie oferty vipowskiej w najbliższym czasie będzie zmierzało do możliwości inwestowania Polaków za granicą. Banki będą zmuszone do opracowania oferty private banking dla zamożnych klientów z zagranicy, którzy otwierają konta w Polsce.

Polskie prawo dewizowe nie jest jeszcze przystosowane do swobodnego przepływu pieniędzy osób fizycznych między krajami.

— Dopuszcza ono tylko kilka przypadków, które pozwalają bez przeszkód operować nimi za granicą. Jest to dozwolone, gdy biznesmen np. posiada rachunek w zagranicznym banku i jeżeli udowodni, że pracował za granicą legalnie — komentuje Piotr Łakomski z RCB.

Mimo to osoby fizyczne, które miały konta za granicą, muszą dokonać transferu swoich pieniędzy na krajowe konto w terminie przewidzianym prawem.

Bankowcy są zgodni, że wejście do Unii Europejskiej na pewno przyspieszy zmianę obecnej sytuacji. Pierwsze kroki zostały poczynione. Niektóre biura maklerskie mają zgodę na pośrednictwo obrotu papierami wartościowymi za granicą.

Dogonić świat

Ambicją wielu banków działających na polskim rynku jest wprowadzenie bankowości internetowej. Posiadanie takiej techniki pozwoli wielu bogaczom na robienie interesów bez konieczności odwiedzania banku. Rozwiązania multimedialne pozwolą przede wszystkim na zakładanie i sprawdzanie rachunku przez Internet.

Na razie banki myślą o utrzymaniu dotychczasowych ofert, nie prześcigają się między sobą przy wprowadzaniu nowości dla bogatych klientów.

ZAPOMNIJMY O FAJERWERKACH: Tajemnica sukcesu leży w jakości serwisu private banking — mówi Piotr Łakomski, dyrektor private banking RCB. fot. Tomasz Zieliński

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Izabella Bohun

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Banki liczą na rodzinne pieniądze