Banki nie skończyły wyścigu z fiskusem

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2001-12-03 00:00

Tłumy ludzi, kilkugodzinne kolejki — w ostatnich dniach listopada oddziały banków przeżywały prawdziwy najazd klientów, którzy pragnęli założyć lokatę.

Za wcześnie na dokładne dane, ile pieniędzy wpłynęło na bankowe lokaty długoterminowe. Są już jednak pierwsze szacunki.

— Na naszej długoterminowej lokacie klienci złożyli w listopadzie ponad miliard złotych — mówi Leszek Zioło, rzecznik PKO BP.

Dodaje, że TFI PKO BP Credit Suisse zebrało w ostatnich dniach 800 mln zł, podwajając aktywa w zarządzaniu. Podobnym zainteresowaniem cieszyły się fundusze i lokaty innych banków.

Jednak teraz każdy, kto zdecyduje się złożyć depozyt będzie musiał oddać fiskusowi 20 proc. zysku.

Lokaty długoterminowe nie znikną jednak z rynku. Jedynie Pekao SA zdecydowało się nie przedłużać tej oferty i już w piątek przestało przyjmować depozyty do 10 lat.

— Lokaty długoterminowe traktujemy jako uzupełnienie oferty i nie zamierzamy jej wycofać — mówi Leszek Zioło.

Podobnie uważa większość bankowców.

Podatek zapłacą także ci klienci, którzy zerwą przed terminem lokatę lub uszczkną choćby złotego z jej kapitału. Tymczasem obserwatorzy rynku są zdania, że wiele osób pieniądze na 10 lat składało pod wpływem emocji, nie biorąc pod uwagę tego, w jakim terminie ten kapitał będzie im potrzebny.

W dodatku wiele wskazuje na to, że ci, którzy nie założyli długoterminowych depozytów, będą mogli skorzystać z innych rozwiązań. W bankach w ostatnich dniach listopada trwała burza mózgów. Sprawdzano, jakie inwestycje mogą być jeszcze zwolnione od podatku. Najpewniej jeszcze dziś banki poinformują o nowej ofercie. Opodatkowaniu nie podlegają bowiem zyski z produktów ubezpieczeniowych, w tym powiązanych z funduszem inwestycyjnym. Niektóre banki pracują nad produktami opartymi na innych walutach, jeszcze inne nad lokatami połączonym z inwestycjami w papiery spółek na zagranicznych giełdach. Są one opodatkowane, ale mogą przynieść znacznie większy dochód niż tradycyjne depozyty.

Opodatkowaniu nie podlegają natomiast zyski z inwestycji w akcje spółek giełdowych.

— Prawdopodobnie opodatkowane nie będą też dochody z obligacji zerokuponowych notowanych na giełdzie, np. 10-letnich obligacji EBI — mówi Tomasz Stadnik, doradca inwestycyjny CS AM.