Banki oraz IT wyniosły WIG, czas na leki i budowlankę

Artur Sulejewski
opublikowano: 30-06-1999, 00:00

Banki oraz IT wyniosły WIG, czas na leki i budowlankę

Dzisiaj kończy się pierwsze półrocze. Bez względu na wynik środowych notowań, należy stwierdzić, że pierwsze sześć miesięcy pozostanie w pamięci inwestorów jako wyjątkowo udany okres na warszawskiej giełdzie. Miniony rok WIG żegnał na poziomie 12 795,6 pkt. Do wczorajszej sesji główny indeks giełdowy zyskał ponad 30 proc., przekraczając pułap 17 tys. punktów. Pod koniec poprzedniego i na początku tego roku specjaliści związani z rynkiem kapitałowym prognozowali, że w okresie styczeń-czerwiec sytuacja na GPW poprawi się, mając na uwadze klimat inwestycyjny panujący na rynku w trakcie paniki związanej z wybuchem kryzysu rosyjskiego. Wydaje się jednak, że skala 6-miesięcznych wzrostów całego rynku przekroczyła najśmielsze oczekiwania.

WEDŁUG wspomnianych prognoz, do zdecydowanego wzrostu na rodzimym parkiecie miało dojść w drugiej połowie roku. Sprzyjać temu miała oczekiwana poprawa wskaźników makroekonomicznych naszej gospodarki, dzięki czemu akcjami notowanymi na GPW powinni zainteresować się zagraniczni inwestorzy. Gdyby przyjąć, że tak naprawdę się stanie, indeksy giełdowe w perspektywie kilku miesięcy nie powinny mieć większych trudności z pokonaniem historycznych rekordów.

WARTO jednak w tym miejscu zwrócić uwagę na to, jakie spółki na początku roku faworyzowali eksperci. Typy wielu z nich były bardzo zbliżone. Najwięcej zwolenników miały sektor składający się z instytucji finansowych oraz informatyczny, w dalszej kolejności budowlanka oraz farmaceutyki.

BANKI oraz branża IT rzeczywiście mocno poszły do góry. Wystarczy porównać poziom cen niektórych papierów na początku roku ze stanem obecnym. Skłania to jednak do zastanowienia, czy warto nadal utrzymywać otwarte pozycje na tych rynkach w perspektywie najbliższych miesięcy. Analitycy z wielu biur maklerskich coraz częściej zaczynają przedstawiać rekomendacje, w których zalecają daleko posuniętą ostrożność. Sugeruje to, że nie spodziewają się, aby w najbliższej przyszłości papiery instytucji finansowych oraz spółek z sektora informatycznego były główną siłą napędową warszawskiego rynku.

OPIERAJĄC się na ich opiniach, do dalszej zwyżki WIG-u powinny przysłużyć się spółki farmaceutyczne. Wskazuje się, że emitenci ci oswoili się już z nowymi warunkami funkcjonowania (po wprowadzonej reformie służby zdrowia), co powinno znaleźć odzwierciedlenie w osiąganych wynikach finansowych. Swój wkład powinny wnieść także firmy z branży budowlanej. Pomoc przyszła z zewnątrz. Ogłoszenie wezwania na sprzedaż akcji Mostostalu Warszawa przez hiszpańskiego inwestora — Acciona, powinno pozytywnie podziałać na często indywidualne ambicje zarządzających innymi spółkami. A konsolidacji branży powinna towarzyszyć zwyżka notowań.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Sulejewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Banki oraz IT wyniosły WIG, czas na leki i budowlankę