Banki w poczekalnii tiry na torach

Katarzyna KapczyńskaKatarzyna Kapczyńska
opublikowano: 2016-08-31 22:00

PKP chcą zmienić zasady projektowania dworców, by były przyjazne pasażerom. Biznesowi zaoferują grunty pod intermodal i taborowe innowacje

Ruszają dworcowe modernizacje. PKP rozpoczęły postępowania przetargowe dotyczące prac projektowych związanych z gruntownym remontem dworców w: Olsztynku, Siemiatyczach, Skarżysku Kamiennej, Szczytnie, Białymstoku i Czeremsze. Trwają przygotowania do modernizacji obiektów w Bielsku Podlaskim i Nidzicy oraz Olsztynie Głównym, a na dworcu Olsztyn Zachodni rozpoczęto prace. Fundusze na te inwestycje będą pochodziły z Programu Operacyjnego Polska Wschodnia. W grę wchodzi dotacja sięgająca 160 mln zł.

RACJONALNE INWESTOWANIE: Michał Beim, wiceprezes PKP, jest jednym z autorów strategii dworcowej PKP, która w tej perspektywie ma kosztować 1,5 mld zł. Kolejarze obiecują, że będą wydawać pieniądze z pożytkiem dla pasażerów.
Grzegorz Kawecki

Dla pasażerów…

Nowe dworce mają być bardziej przyjazne pasażerom, bo PKP, wzorując się na amerykańskich rozwiązaniach, zmieniają zasady projektowania i stawiają na komercjalizację obiektów. — Chcemy wprowadzić tzw. uniwersalne projektowanie, dzięki czemu będziemy mogli zaoferować pasażerom standard wyższy niż wymagany nawet w unijnych normach (tzw. TSI PRM) — mówi Michał Beim, członek zarządu PKP odpowiedzialny za strategię.

Chodzi m.in. o takie zaprojektowanie obiektów, by poruszać się po nich swobodnie mogły osoby niepełnosprawne, z wózkami, rowerami czy ciężkimi bagażami, a także, by na dworcu pasażerom zapewnić strefę cienia w słoneczne dni. Projektowanie uniwersalne oznacza też poprawę bezpieczeństwa, czyli zaplanowanie obiektu tak, by utrudnić atak terrorystyczny, lepiej monitorować pasażerów czy łatwiej ich ewakuować, jeśli dojdzie do groźnych incydentów.

…i dla biznesu

— Już na etapie projektowania dworców określamy także ich funkcje komercyjne, by spełniały oczekiwania pasażerów, i od razu przystępujemy do rozmów z potencjalnymi najemcami i dostawcami usług. Dzięki temu po zakończeniu inwestycji będziemy gotowi do komercjalizacji obiektów — twierdzi Jarosław Kołodziejczyk, członek zarządu PKP, nadzorujący segment zarządzania nieruchomościami grupy. Jeśli z analiz projektowych wynika, że na dworcu warto mieć oddział poczty lub banku, bankomat czy powierzchnie handlowe, to już projektując obiekt, pracownicy PKP zaczynają negocjacje z potencjalnymi partnerami.

— Na jednym z dworców ulokujemy naszą przychodnię lekarską, która będzie świadczyć usługi także klientom komercyjnym — mówi Jarosław Kołodziejczyk.

Podkreśla, że obecnie grupa ma spory problem z dworcem Łódź Fabryczna, na którym zaprojektowano zbyt mało powierzchni komercyjnych, by zaspokoić popyt klientów i potrzeby pasażerów.

Działki do wzięcia

PKP szykują także ofertę dla przedsiębiorców działających na rynku towarowym. — Mamy 100 tys. ha gruntów, za które musimy płacić podatki. Jeśli ich użytkowaniem nie są zainteresowane spółki z grupy, szukamy partnerów, którzy zainwestują na przykład w intermodal — mówi Jarosław Kołodziejczyk. O efektach negocjacji obiecuje opowiedzieć już w połowie września.

— Chcemy zaoferować im działki, by lokowali na nich terminale intermodalne lub korzystali z bocznic, dzięki czemu przewożenie ładunków koleją może być bardziej atrakcyjne niż drogami. Będziemy także rozmawiać z polskimi dostawcami taboru o innowacjach, które usprawnią intermodal — wyjaśnia Michał Beim. Chce rozwijać nie tylko przewóz koleją kontenerów, ale dosłownie zrealizować hasło tiry na tory.

— Wojskowa Akademia Techniczna ma patent na budowę składów, na których można przewozić całe auta ciężarowe. Chcemy, by polskie fabryki zaczęły je produkować — dodaje Michał Beim.

— To ciekawe rozwiązanie, które może spotkać się z zainteresowaniem, bo pozwoli przedsiębiorcom na bardziej elastyczne działanie. Dziś, rozwijając intermodal, musimy inwestować w wiele ciągników siodłowych dowożących kontenery oraz poświęcać wiele czasu na przeładunek — mówi Andrzej Szymański, dyrektor zarządzający firmy Dartom. Przewożenie całych pojazdów usprawni transport, pod warunkiem że poprawi się przepustowość i szybkość przejazdu torami.

Od morza do morza

PKP chcą być aktywnym graczem na rynku przewozu i przeładunku towarów napływających m.in. z Iranu oraz rejonów mórz Kaspijskiego i Czarnego. — Azerowie współpracują z gruzińskimi portami i razem z Gruzinami coraz mocniej rozwijają transport towarów z morza Kaspijskiego przez Morze Czarne. Aktywnie włączają się także Ukraina i Polska. Powstaje szlak transportu towarów do Europy alternatywny wobec tranzytu przez Rosję — mówi Michał Beim. Podkreśla jednak, że równolegle Azerowie budują także z Rosją korytarz transportowy, którym część towarów także może docierać do Polski i innych państw Unii Europejskiej.