Banki za silne wobec klientów

Jarosław KrólakJarosław Królak
opublikowano: 2015-04-15 00:00

Wystawianie bankowych tytułów egzekucyjnych przeciw kredytobiorcom łamie konstytucję — orzekł Trybunał Konstytucyjny.

To bardzo ważny wyrok dla wszystkich banków oraz dla ich klientów, którzy mają (lub mogą mieć) kłopoty ze spłacaniem kredytów. Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego (TK) uznali, że przywilej banków polegający na kierowaniu do sądu (bez powiadamiania dłużnika) tzw. klauzuli do wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego (BTE) łamie zasadę równości wobec prawa. Instytucja finansowa może skierować taki wniosek, kiedy zechce. Sąd nie bada go merytorycznie, lecz formalnie, i musi w ciągu trzech dni wystawić tytuł egzekucyjny przeciwko dłużnikowi-kredytobiorcy. TK stwierdził, że BTE stawia bank na pozycji sędziego we własnej sprawie, podczas gdy instytucja i klient powinni być równymi stronami stosunku prawnego. Sędziowie ocenili, że pozycja dłużników jest bardzo słaba. Gdy chcą otrzymać kredyt, to muszą dobrowolnie zgodzić się na poddanie egzekucji w razie niespłacania zobowiązań, zaś bank może wystąpić o BTE bez wiedzy klienta.

— Bank jako wierzyciel i klient jako dłużnik powinni mieć taką samą pozycję. BTE jest przywilejem zbyt daleko idącym, mimo że bank ma obowiązek dbania o pieniądze depozytariuszy. To dla banku bardzo wygodna sytuacja. Klient może się bronić, dopiero gdy jest prowadzona przeciwko niemu egzekucja — mówiła Teresa Liszcz, sędzia TK.

Wejście w życie wyroku znoszącego BTE zostało odroczone do sierpnia 2016 r. Do tego czasu parlament musi zmienić przepisy. Odroczenie obowiązywania wyroku uzasadniono koniecznością „zapobiegnięcia chaosowi w obrocie bankowym”. © Ⓟ

Możesz zainteresować się również: