Bankowcy zerkają na zieloną Ukrainę

Ukraińska energetyka odnawialna wydaje się Pekao i KUKE tak atrakcyjna, że chcą tam wysłać polskich wykonawców. Polskie firmy energetyczne wolą się trzymać z daleka.

Bank Pekao i Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE) dostrzegły na Ukrainie potencjał do rozwoju energetyki odnawialnej. Obie instytucje zachęcają polskie firmy do korzystania z ich pakietów finansowych i do uderzenia na Wschód. Czy kogoś skuszą?

Zobacz więcej

Fot. Bloomberg

Wykonawca ze wsparciem

— Projekty, którym się przyglądamy, polegają na wsparciu polskich wykonawców. Finansowanie udzielone byłoby inwestorom ukraińskim lub zagranicznym, ale działającym na tamtym rynku, którzy chcą realizować projekty, zatrudniając polskich wykonawców. Być może w ciągu kilku najbliższych tygodni podamy więcej szczegółów o pierwszych transakcjach — mówi Piotr Stolarczyk, dyrektor departamentu bankowości międzynarodowej i finansowania eksportu w banku Pekao.

Nieoficjalnie można usłyszeć, że o współpracy z KUKE myśli jeszcze jeden z banków w Polsce. Nie udało nam się ustalić jego nazwy. Jednocześnie polskie instytucje bacznie obserwują zmiany w ukraińskim systemie wsparcia dla zielonych źródeł. 25 kwietnia tamtejszy parlament zatwierdził nowe przepisy, które przewidują,że od 2020 r. wsparcie będzie przyznawane poprzez aukcje. Do tego czasu obowiązuje jednak „zielona taryfa”, czyli taryfa gwarantowana, przyznawana producentom energii z elektrowni fotowoltaicznych i wiatrowych. Uchodzi za jedną z najwyższych w Europie.

Zdążyć przed zmianą

Kiedy w Polsce zmieniano model wsparcia z systemu zielonych certyfikatów na system aukcyjny, inwestorzy śpieszyli się, by załapać się na stary system, uważany za pewniejszy. Podobnie jest z Ukrainą. Inwestorzy dokładają starań, by rozpocząć inwestycje jeszcze w 2019 r.

„Nowy system wsparcia znacząco zmieni otoczenie prawne w ukraińskim sektorze energetyki odnawialnej. Te zmiany będą dotyczyć wszystkich graczy na tym rynku” — napisali w opublikowanej w maju analizie prawnicy z ukraińskiego oddziału kancelarii CMS.

O dużych zamówieniach płynących z Ukrainy opowiada m.in. Piotr Korzeniewski, szef marketingu w firmie Corab, która jest jednym z największych producentów systemów fotowoltaicznych w Polsce. Wysyła systemy na Ukrainę już od roku. Widzi też, że przedstawiciele ukraińskich inwestorów coraz chętniej przyjeżdżają na targi branżowe w Polsce czy w Niemczech.

— Ukraina to dla nas ważny i duży rynek. Pracujemy tam przy dużych projektach fotowoltaicznych, o mocy powyżej 1 MW, dochodzącej nawet do kilkunastu MW — mówi Piotr Korzeniowski.

Energetyka woli Polskę

Ukraina nie interesuje jednak polskich firm energetycznych.

„Ukraina coraz bardziej otwiera się na energię z OZE, jednak Tauron nie prowadzi tam projektów inwestycyjnych. Głównym obszarem zainteresowania spółki pozostaje inwestowanie w OZE na terenie Polski” — przekazało nam biuro katowickiego Tauronu.

Spółka

Tauron zwraca jednocześnie uwagę na potencjał wiatrowy Ukrainy (rejony nadmorskie i Karpaty) i słoneczny (nasłonecznienie na Ukrainie jest wyższe niż w Niemczech czy Polsce). Inwestować jednak nie zamierza. Podobną odpowiedź dostaliśmy od biura prasowego Energi.

„Energa skupia się na rozwoju OZE w Polsce. Rynek ukraiński jest analizowany tak jak pozostałe systemy elektroenergetyczne w Europie, ale nie prowadzimy rozmów zmierzających do zainwestowania tam w OZE”.

Enea, która — podobnie jak Tauron i Energa — kontrolowana jest przez skarb państwa, też nie ma żadnych planów związanych z Ukrianą. Prywatna Polenergia kontrolowana przez Dominikę Kulczyk też nie.

„Polenergia koncentruje się na rynku polskim, rozwijając portfel farm wiatrowych na lądzie, projekty fotowoltaiczne oraz trzy projekty morskich farm wiatrowych. Obecnie nie posiadamy projektów na Ukrainie” — tak spółka odpowiedziała na nasze pytania.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy