Barkindo: OPEC ratuje przemysł naftowy przed katastrofą

opublikowano: 28-02-2019, 12:55

Grupa OPEC skupiająca czołowych producentów ropy jest odpowiedzialna za ocalenie całego przemysłu naftowego, stwierdził sekretarz generalny kartelu. Ma w tym pomóc porozumienie dotyczące ograniczenia produkcji, którego skutkiem ma być trwalszy wzrost cen surowca

Mohammad Barkindo powiedział również,  że cięcia kwot wydobywczych nie są w nikogo wymierzone, a mają na celu poprawić rentowność branży, gdyż ceny zeszły do poziomów, które zagrażały bezpieczeństwu finansowemu, nie tylko na poziomie firm, ale i całych krajów, jak w przypadku Arabii Saudyjskiej, czy Wenezueli. Szczególnie w przypadku tego ostatniego kraju widać do czego może doprowadzić zbyt tani surowiec (abstrahując od niewydolności całej tamtejszej gospodarki oraz sytuacji politycznej).

Mohammad Barkindo
Zobacz więcej

Mohammad Barkindo fot. REUTERS/Heinz-Peter Bader/File Photo/Forum

Decyzje podjęte przez OPEC, wraz z naszymi partnerami spoza OPEC, dosłownie uratowały tę branżę przed całkowitym upadkiem – ocenił Barkindo, podkreślając, że rewolucja łupkowa w Stanach Zjednoczonych również (mimo negatywnego wpływu na notowania ropy) pomogła zapobiec "poważnemu chaosowi energetycznemu" na świecie.

Ceny ropy spadły dramatycznie z wysokiego poziomu około 114 USD za baryłkę w czerwcu 2014 r. do zaledwie około 27 USD za baryłkę w styczniu 2016 r. w warunkach gwałtownego braku równowagi podaży i popytu.

Rewolucja łupkowa uczyniła Stany Zjednoczone największym na świecie producentem ropy podnosząc bezpieczeństwo energetyczne tego kraju, który jest na dobrej drodze to stania się eksporterem netto ropy i produktów ropopochodnych w trwały sposób.

Porozumienie zawarte przez OPEC z grupą producentów spoza kartelu (w tym Rosję) pod koniec 2016 r. i następnie przedłużone, dotyczące ograniczenia podaży przyniosło pewne efekty. w postaci wzrostu notowań „czarnego złota”. Kontrakty terminowe na ropę Brent obecnie notowane są na poziomie około 65,97 USD za baryłkę, zaś na odmianę West Texas Intermediate (WTI) wokół  56,69 USD za baryłkę. USA nie brały udziału w żadnych cięciach produkcyjnych, ale w rezultacie skorzystały na wzroście cen. Mimo to prezydent Trump nadal krytykuje OPEC za obecną politykę cenową.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk, CNBC

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy