Barter, spółka importująca gaz płynny (LPG) i węgiel kamienny, zmierza na warszawską giełdę. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, za kilka miesięcy będzie na parkiecie drugą — oprócz Petrolinvestu — firmą, która wyrosła na LPG.
— Przygotowujemy prospekt emisyjny. Liczymy, że debiut uda się przeprowadzić do końca roku — mówi Dariusz Wit vel Wilk, wiceprezes Bartera.
Nie ujawnia, ile pieniędzy chce zebrać z rynku.
— Mogę tylko powiedzieć, że sporo. Uzasadnia to choćby wynik spółki. Ubiegły rok zakończyliśmy 1,1 mld zł przychodów, zysk netto przekroczył 30 mln zł — mówi wiceprezes.
Barter to nie tylko gaz. Jedna trzecia przychodów pochodzi z importu węgła kamiennego z Rosji i Kazachstanu. Firma nie ujawnia jego wielkości.
Więcej w piątkowym Pulsie Biznesu.