Kontrakty terminowe na marcowe dostawy ropy naftowej na nowojorskiej NYME skoczyły wczoraj aż o 4,7 proc. Kurs baryłki surowca po raz pierwszy w historii zakończył dzień powyżej 100 USD. Magiczną barierę cena pokonała o zaledwie jednego centa. Do skoku przyczyniły się obawy o cięcie wydobycia przez OPEC.