Będzie długi marsz

Paulina Sztajnert
opublikowano: 2004-05-05 00:00

Agenci PZU oraz programy posagowe i emerytalne — oto pomysł nowego prezesa na rozruszanie PZU TFI.

PZU Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych, czternasty gracz na rynku TFI, ma szansę na poprawę dotychczasowej lokaty. Nowy szef — Cezary Burzyński, do niedawna wiceprezes PKO/CS TFI, twierdzi, że wie, jak wzmocnić towarzystwo. Nie będzie to jednak najbardziej popularna obecnie droga, czyli współpraca z bankami. Prezes stawia na kooperację ze firmami z grupy PZU.

— Chcemy rozwijać współpracę z agentami spółek ubezpieczeniowych. Ich klienci stanowią spory rynek — mówi Cezary Burzyński.

Rozwój sieci dystrybucji to nie koniec pomysłów na powiększenie aktywów towarzystwa. Do tej pory TFI oferowało jedynie trzy fundusze.

— Zamierzamy powiększać ofertę przede wszystkim o programy emerytalne i posagowe. Zdaję sobie jednak sprawę, że trudno w tym przypadku mówić o nagłym wzroście aktywów — wyjaśnia Cezary Burzyński.

Nie chce jednak ujawniać szczegółów nowej oferty. Szansą na pozyskanie dodatkowych aktywów będą indywidualne konta emerytalne (IKE), które ruszają we wrześniu.

— Przedstawimy ofertę specjalnie przygotowaną pod IKE. Być może będzie to wspólne przedsięwzięcie z towarzystwem ubezpieczeniowym — wyjaśnia Cezary Burzyński.

Na razie TFI zarządza aktywami wartości 333 mln zł.