Beef San znów zapragnął giełdy
Zakłady Mięsne Beef San z Sanoka kolejny raz będą chciały wejść na Giełdę Papierów Wartościowych. Wcześniejsze próby nie powiodły się, prawdopodobnie z powodu niskiej rentowności branży i małego zainteresowania inwestorów. Spółka planowała pozyskanie pasywnego inwestora finansowego i dopiero potem wejście na giełdę.
Akcjonariat Beef Sanu jest rozproszony. 70 proc. akcji należy do kadry zarządzającej firmą. Przedsiębiorstwo jest jednym z bardziej znanych producentów przetworów mięsnych na południowym wschodzie kraju. Ma dobrze rozbudowaną sieć własnych hurtowni i sklepów. Znaczną część produkcji wysyłała na rynki wschodnie.
Jak twierdzi zarząd spółki, firma znajduje się w dwudziestce największych zakładów z branży, i ma 1,5-proc. udział w rynku.
Decyzja w sprawie wprowadzenia akcji spółki do obrotu publicznego i giełdowego ma zapaść w czerwcu, podczas walnego zgromadzenia akcjonariuszy. WCh