Beinner zwraca uwagę, że inwestorzy uważali ryzyko za niskie kiedy VIX, tzw. indeks strachu, wynosił 15. Obecnie zbliża się do 10.

- To wskazuje, że potencjalne wyniki mieszczą się w węższym zakresie, a nie szerszym, i dlatego budzi to obawy – powiedział Beinner podczas Bloomberg Invest New York. - Uważamy, że nie jest to uzasadnione, a z pewnością nie w takim stopniu – dodał.
Beinner optymistycznie ocenia stan gospodarki USA, ale ma obawy dotyczące nadmiernego korzystania przez spółki z zaciągania długów przed oczekiwanym wzrostem stóp procentowych. Zwrócił uwagę, że oprócz ryzyka z rosnącego lewarowania, wykorzystywanego często do pozyskania pieniędzy na wykup akcji, na rynku „jest mnóstwo obligacji”.
- Jest mnóstwo emisji, to także budzi obawy – dodał.