Belgijscy menedżerowie wspierali polskie firmy

Marta Biernacka
29-11-2004, 00:00

Wiedza, doświadczenie, kontakty — to pakiet, z którym przedsiębiorcy kończą kilkumiesięczny cykl szkoleń w ramach programu Plato.

Dwie listopadowe gale we Wrocławiu i Kielcach zakończyły III polską edycję programu Plato. Obie imprezy były podsumowaniem dziewięciomiesięcznych starań ponad 200 przedsiębiorców (80 z województwa świętokrzyskiego i 125 z Dolnego Śląska). Podczas uroczystości nagrodami Plato Awards zostali uhonorowani najlepsi uczestnicy projektu. Jednak w programie to nie laury są najważniejsze.

Teoria i praktyka

Plato narodziło się 18 lat temu w Belgii. Dziś obejmuje kilkanaście krajów w Europie. To przede wszystkim cykl szkoleń, które dotyczą strategii, właściwego zarządzania personelem oraz tworzenia planu finansowego. Sesje odbywają się od marca do listopada w odstępie 3-4 tygodni. Projekt obejmuje małe i średnie firmy.

— Przedsiębiorcy na wykładach zdobywają wiedzę, którą potem wykorzystują w firmie. Są podzieleni na grupy robocze, nad którymi czuwają opiekunowie — mentorzy. Są to menedżerowie dużych polskich i belgijskich firm, którzy dzielą się z uczestnikami doświadczeniem — mówi Peter Vanduyfhuys, z belgijskiej Przemysłowo-Handlowej Izby Halle-Vilvoorde, koordynator Plato w Polsce.

Trzeci filar Plato to sieć kontaktów. W Europie obejmuje ona ponad 4 tys. małych i średnich firm.

— Plato uczy odważniejszego spojrzenia na biznes i pomaga w nawiązywaniu kontaktów. Dzięki projektowi znalazłem dwóch dystrybutorów. Mam znajomych w kraju i w Belgii. Kilka razy, gdy czegoś potrzebowałem dla firmy, wystarczył telefon — mówi Maciej Kosowski, szef firmy Rekuperatory.

Uczestnicy Plato Dolny Śląsk postanowili kontynuować spotkania — założyli klub.

Wnioski z tej edycji Plato są budujące. Jak podkreśla Peter Vanduyfhuys, polskie firmy nie odbiegają od przedsiębiorstw Unii.

— Samorządy województwa mogą być z was dumne. Opiekunowie byli pod wrażeniem waszych umiejętności i możliwości — powiedział Peter Vanduyfhuys na kieleckiej gali Plato.

Warsztat szkoleniowy

Uczestnicy, na podstawie wiedzy wykładowej, zrealizowali wiele przedsięwzięć.

Najlepsi zostali wyróżnieni w czterech kategoriach: marketing, kreatywność, strategia i zarządzanie personelem.

— Plato umożliwia szlifowanie umiejętności biznesowych. Wszyscy wygraliśmy, uczestnicząc w tym programie — podsumował Plato Stanisław Klimkiewicz, prezes firmy Toya-Stanmar, zwycięzca w kategorii marketing w Plato Staropolska (woj. świętokrzyskie).

Laureatom Plato Awards gratulowali samorządowcy.

— Plato to dobra szkoła i owocny program powiększania konkurencyjności firm — mówił Jerzy Strzelec, dyrektor departamentu rozwoju Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego.

We Wrocławiu przedsiębiorcom gratulował m.in. Paweł Wróblewski, marszałek Dolnego Śląska.

Patronem medialnym Plato jest „Puls Biznesu”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Biernacka

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / / Belgijscy menedżerowie wspierali polskie firmy