Belgowie wystrajkowali zwolnienie Polaków

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-10-21 13:17

Na skutek presji związków zawodowych dyrekcja zakładów belgijskich zakładów spożywczych Struik Foods zwolniła 10 Polaków zatrudnionych tam na podstawie tymczasowych umów o pracę - poinformowała w piątek PAP centrala związkowa FGTB.

Na skutek presji związków zawodowych dyrekcja zakładów belgijskich zakładów spożywczych Struik Foods zwolniła 10 Polaków zatrudnionych tam na podstawie tymczasowych umów o pracę - poinformowała w piątek PAP centrala związkowa FGTB.

W środę załoga wszczęła strajk w proteście przeciwko nielegalnemu - ich zdaniem - zastępowaniu pracowników belgijskich przez Polaków. Konflikt rozpoczął się 3 października, kiedy  dyrekcja firmy w Schoten, na północy Belgii, ogłosiła tymczasowe zatrudnienie 10 Polaków, co zbiegło się w czasie ze zwolnieniem pięciu Belgów, którzy mieli stałe kontrakty.

Dyrekcja firmy przyznaje, że zatrudniła Polaków ze względów ekonomicznych - byli tańsi. Do zakładu trafili za pośrednictwem holenderskiej agencji.

W czwartek trwały negocjacje między dyrekcją a związkowcami. "Zdołaliśmy przekonać dyrekcję, że Polacy zostali zatrudnieni nielegalnie i już tam nie pracują" - poinformowano PAP w lokalnej filii FGTB. Strajk się zakończył i w piątek cała załoga wróciła do pracy.

Związkowcy podkreślają, że w całej sprawie "nie chodziło o kwestię obywatelstwa, ale o ochronę miejsc pracy pracowników ze stałymi kontraktami".

Michał Kot