W czwartek akcje Allegro podrożaly o ponad 9 proc., bo inwestorom spodobały się nie tyle wyniki spółki za II kwartał,co podniesienie prognoz po mocnym początku III kwartału. Zarząd przekonuje, że wzrost napędzają zarówno rozwój oferty i usług, jak też dobra kondycja klientów kupujących w internecie.
Na podniesienie rekomendacji dla akcji spółki z "neutralnie" do "przeważaj" zdecydował się Andrew Ross, analityk Barclaysa. Cenę docelową podniósł z 35 do 61 zł.
Michał Potyra z UBS nie zmienił zalecenia "kupuj", ale cenę docelową podwyższył z 53 do 58 zł, wynika z danych agencji Bloomberg.
Roman Reszetniew z Goldman Sachs cenę docelową wyznaczył na 50 zł (poprzednio 47 zł), a jego rekomendacja nadal brzmi "neutralnie".
