Belka nie trafi na razie do EBI

DI
opublikowano: 2004-02-11 00:00

Polska obsadzi stanowisko wiceprezesa Europejskiego Banku Inwestycyjnego dopiero za trzy lata. Ministrowie finansów 10 państw przystępujących do Unii ustalili wstępnie, że jako pierwszy — przysługujące tej “dziesiątce” stanowisko wiceprezesa — obejmie były minister finansów Czech Ivan Pilip. Następny będzie Polak. Rząd wysunął kandydaturę Marka Belki. Kolejne “połówki” kadencji — oficjalnie jedna kadencja trwa 6 lat — przypadną Słoweńcowi i Węgrowi.

Belka, Pilip i Słoweniec Mojmir Mrak zaprezentowali się we wtorek w Brukseli ministrom finansów przyszłych państw członkowskich.

Na niekorzyść Belki przemawiało to, że Polska ma już dwa ważne stanowiska w instytucjach kredytowych: Hanna Gronkiewicz-Waltz jest wiceprezesem EBOR, a Krzysztof Ners — Banku Rozwoju Rady Europy w Paryżu.