Dziś Polska jest krajem, który znajduje się w lepszym stanie niż rok temu - tak premier Marek Belka podsumował roczny okres swojego rządzenia.
Jak podkreślił, był to rok szybkiego wzrostu gospodarczego. Udało się ustabilizować sytuację w służbie zdrowia i - jak zaznaczył - pierwszy rok członkostwa Polski w UE był udany.
"Poradziliśmy sobie z absorpcją funduszy unijnych oraz z operacją dopłat bezpośrednich dla rolnictwa" - wymieniał.
Ponadto - jak mówił premier - staliśmy się w UE partnerem odpowiedzialnym oraz bardziej szanowanym, który broni swoich interesów, ale jak trzeba to idzie na kompromis.
Zdaniem premiera, nie udało się ustabilizować sceny politycznej. Jak ocenił, jest ona "rozedrgana", a system partyjny się buduje.