Belvedere nie zapłacił za Polmos

Katarzyna Jaźwińska
opublikowano: 2002-01-07 00:00

MSP, które podpisało z Belvedere Dystrybucja umowę sprzedaży walorów Polmosu ze Starogardu Gdańskiego, nadal czeka na zapłatę. Zgodnie z zapisami umowy prywatyzacyjnej, transakcja warta 36,4 mln zł, powinna zostać zamknięta w ubiegłym roku. Inwestor nie ujawnia, czemu spóźnia się z płatnościami, ale obiecuje poprawę.

Ministerstwo Skarbu Państwa i Belvedere Dystrybucja (spółka zależna Belvedere France, zajmująca się obrotem alkoholami) podpisały 1 sierpnia 2001 r. umowę sprzedaży 79,99 proc. akcji Polmosu ze Starogardu Gdańskiego. Za walory spółki inwestor obiecał zapłacić 36,4 mln zł. Transakcja nie została jednak zamknięta — MSP pieniędzy nie dostało, a Belvedere Dystrybucja nie objęło akcji.

Prywatyzacja starogardzkiej firmy powinna zostać sfinalizowana w 2001 r.

— Termin zamknięcia transakcji został wstępnie określony w umowie prywatyzacyjnej. Ustalono, że będzie to 30 dni od daty spełnienia tzw. warunku zawieszającego, czyli uzyskania przez Belvedere Dystrybucja zgody Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji na zakup nieruchomości będących w wieczystym użytkowaniu Polmosu Starogard Gdański — mówi Jerzy Jurczyński, rzecznik prasowy Belvedere Dystrybucja. Resort podjął decyzję 23 sierpnia, a zarząd Belvedere Dystrybucja został o tym poinformowany 5 września 2001 r.

Inwestor nie chce ujawnić powodów zwlekania z zapłatą za walory Polmosu, zapewniając, iż jest to tajemnica handlowa. Obiecuje natomiast, że zapłaci za czwarty na polskim rynku Polmos jeszcze w styczniu.

— Belvedere Dystrybucja zwróciła się do resortu skarbu z wnioskiem o wyznaczenie terminu zamknięcia na 23 stycznia 2002 r. — zapewnia Jerzy Jurczyński.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót