Benefia nie jest już samodzielnym towarzystwem ubezpieczeniowym. Ten specjalizujący się w sprzedaży polis w kanale direct i przez dealerów samochodów zakład połączył się dziś z Compensą. Obie firmy należą do tego samego właściciela: austriackiej grupy ubezpieczeniowej VIG.
- Fuzję udało się nam zrealizować w rekordowo krótkim czasie pięciu miesięcy. Tym samym osiągnęliśmy główny cel projektu, którym było stworzenie silnej spółki majątkowej z ponad 5 proc. udziałem w rynku. Liczę, że nowa strategia sprzedaży okaże się być trafioną odpowiedzią na obecną, niekorzystną sytuację oraz przyszłe trendy na polskim rynku ubezpieczeń majątkowych – mówi Franz Fuchs, dyrektor generalny VIG Polska i członek zarządu VIG.
Dzięki wchłonięciu Benefii Compensa umocni się na piątym miejscu pod względem wielkości sprzedaży na rynku majątkowym. Łączny przypis składki generowany przez obie firmy wyniósł w ubiegłym roku ponad 1,4 mld zł.
Mimo że Benefia znika jako samodzielny ubezpieczyciel, to jej marka zostanie utrzymana przy życiu. Compensa powołała spółkę dystrybucyjną Benefia Ubezpieczenia, która ma zająć się sprzedażą ubezpieczeń w kanałach będących do tej pory domeną wchłoniętego towarzystwa. Na czele firmy stanął Paweł Bisek, dotychczasowy szef Benefii.
W ubiegłym roku los majątkowej Benefii podzieliła m.in. jej spółka życiowa (została także wchłonięta przez Compensę) czy MTU, które połączyło się z Ergo Hestią. Historia Benefii sięga 1999 roku, kiedy została założona jako Fiat TU. Sześć lat później kupiła ją grupa VIG, czego efektem była zmiana nazwy spółki.
Benefia znika z rynku
Z polskiego rynku ubezpieczeniowego znika kolejna firma. To skutek fuzji Benefii z Compensą.