Bernanke wywołał zwyżki

Marek Druś
opublikowano: 14-07-2011, 00:00

Możliwość dalszego stymulowania gospodarki przez Fed, zasugerowana w wystąpieniu szefa amerykańskiego banku centralnego przed komisją Izby Reprezentantów, zachęciła inwestorów do kupowania akcji. W Europie indeksy zaczęły rosnąć po trzech kolejnych spadkach. Euro, słabnące ostatnio z powodu obaw eskalacji kryzysu zadłużenia, wreszcie zaczęło odrabiać straty. Warto zauważyć, że akcje drożały jeszcze przed wystąpieniem Bena Bernankego. Tłumaczono to dobrymi wiadomościami z Chin, gdzie tempo wzrostu gospodarczego w drugim kwartale okazało się wyższe, niż prognozowano.

Największym popytem cieszyły się akcje spółek motoryzacyjnych. Na giełdzie we Frankfurcie rósł kurs m.in. BMW, którego rekomendację podwyższył Exane, a cenę docelową akcji — Morgan Stanley. Ten ostatni podwyższył ją także dla papierów Daimlera. Inwestorzy chętnie kupowali też akcje spółek surowcowych, co wiązało się ze wzrostem notowań metali.

Na Wall Street akcje największego producenta aluminium w USA (Alcoa) znalazły się w piątce naj-

mocniej drożejących blue chipów. Najdroższe w historii złoto windowało kurs Freeport-McMoRan Copper Gold.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu