Bessa była do przewidzenia

Marek Rogalski
31-01-2008, 00:00

Przypadek, że robimy pewne założenia pod wpływem naszych emocji i przypuszczeń, nie jest odosobniony. Trafia się niemal każdemu, kto jest związany z rynkiem finansowym. Często powiązany jest z zachowaniem tłumu. Znacznie lepiej czujemy się, kiedy inni nas popierają, znacznie gorzej jako outsiderzy. Wtedy wydaje się nam, że argumenty, które podnosimy na poparcie naszych tez, nie mają pełnego poparcia w faktach, a my sami jesteśmy jakimiś finansowymi hochsztaplerami.

 

Rynek to jednak nieodgadniona przyszłość,na którą może wpływać wiele, czasem dość zaskakujących czynników. Dlatego ekonomiści są często zmuszani do późniejszych rewizji swoich założeń. Oni muszą mieć niezbite fakty, tymczasem giełda to w pewnym sensie wizjonerstwo. Specyficzna mieszanka fundamentów, psychologii i analizy wykresów, która wciąż jest traktowana po macoszemu. Tymczasem według niej można było się spodziewać bessy na GPW już od października 2007 r. Wtedy swój nowy szczyt ustanowił tylko indeks WIG20, po czym dość szybko zawrócił, tworząc złowieszczą formację „2B”. Ważny sygnał wysyłał też indeks WIG, a także sektorowe wskaźniki mWIG40 i sWiG80, zostające w tyle za WIG20.

 

Ostrzeżeniem był też wszechobecny optymizmtowarzyszący zmianie na szczytach władzy i roztaczanym przy okazji świetlanym perspektywom dla Polski. Zupełnie nie zwracano uwagi na spore przewartościowanie części spółek, czy też pękający balon hipotecznych spekulacji w Stanach Zjednoczonych. Rzeczywiście, niezbite fakty zaczęły nadchodzić dopiero później. Tak jest zawsze, a efektywny rynek jest mitem. George Soros mawiał — nie ważne, czy masz rację, czy jej nie masz, ważne jest, ile na tym zarobisz.

Marek

Rogalski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Bessa była do przewidzenia