Bez chemii trudno nawet o miliard złotych

Agnieszka Berger
opublikowano: 2006-10-31 00:00

Skarb chce pogodzić inwestora z załogą ZEC Bydgoszcz. Bez tej prywatyzacji nici z 1 mld zł tegorocznych wpływów.

Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) chce, by Elektrownie Szczytowo-Pompowe (ESP, spółka z grupy Polskich Sieci Elektroenergetycznych), ponownie negocjowały pakiet socjalny z załogą Zespołu Elektrociepłowni Bydgoszcz (ZEC). Jeszcze miesiąc temu MSP zapowiadało, że albo unieważni procedurę prywatyzacji ZEC, albo narzuci pracownikom pakiet socjalny w wersji inwestora. Związkowcy zagrozili protestem, a po ich wizycie MSP postanowiło zwrócić się do inwestora, by jeszcze raz negocjował porozumienie. Poprzednie rozmowy zakończyły się fiaskiem. Z relacji inwestora wynikało, że oczekiwania „strony społecznej” były odległe od tego, co był skłonny zaakceptować.

„W dniu 26 października inwestor powiadomił MSP o gotowości podjęcia rozmów ze stroną społeczną ZEC Bydgoszcz” — odpisało ministerstwo na nasze pytanie.

Dziura mała lub wielka

Nie ma wątpliwości, że MSP zależy na tym, by w tym roku zakończyć prywatyzację elektrociepłowni. Jeśli to się nie uda, będzie musiało kolejny raz obniżyć poprzeczkę, bo po odrzuceniu oferty PCC na Tarnów i Kędzierzyn nie ma szans, by zbliżyło się do zapowiadanego 1 mld zł z prywatyzacji w 2006 r.

Jeśli akcje ZEC Bydgoszcz zmienią właściciela (tylko formalnie, bo ESP są pośrednio 100-procentową własnością skarbu państwa), resort może liczyć na ponad 200 mln zł, co wraz z dotychczasowymi wpływami (na koniec września 363,7 mln zł) i przychodami ze sprzedaży Zachemu i Sarzyny za 313 mln zł zapewni około 900 mln zł. To i tak o 10 proc. mniej od aktualnej prognozy, której bez sprzedaży przynajmniej jednej firmy chemicznej niemieckiemu PCC resort skarbu nie ma szans zrealizować.

Bez odpowiedzi

Zapytaliśmy wczoraj MSP, czy w świetle piątkowej decyzji o odrzuceniu oferty PCC zamierza kolejny raz tę prognozę zweryfikować. Pytaliśmy też, jakie inne projekty prywatyzacyjne (poza drobiazgami, z których nie uzbiera brakujących 100 mln zł), resort przewiduje do realizacji w 2006 r., by dziurę załatać. Na żadne z tych pytań nie otrzymaliśmy odpowiedzi.Późnym popołudniem PCC poinformowało, że może podnieść ofertę. Gdyby doszło do transakcji z Niemcami, MSP nie musiałoby martwić się o wpływy. Ale do niej nie dojdzie.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface