Bez dominującego trendu

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2004-07-21 00:00

Europejskie giełdy w dalszym ciągu nie mogły wczoraj odnaleźć dominującego trendu. Chociaż indeksy rosły przez większą część sesji, na rynkach dominowało przygnębienie wywołane przeceną w sektorze ubezpieczycieli. Do korekty doprowadziła publikacja najnowszej prognozy szwajcarskiego reasekuratora, spółki Convertium. Firma obniżyła swoje szacunki na kolejne kwartały, co pociągnęło w dół notowania większości konkurentów. Papiery Zurich Financial, największego szwajcarskiego ubezpieczyciela, traciły niemal 3 proc. Z kolei wycena papierów Munich Re zniżkowała o 1 proc., a Swiss Re ponad 2 proc.

Mimo zaskakującego wzrostu indeksu nastrojów gospodarczych opublikowanego przez instytut ekonomiczny ZEW, inwestorzy z nieufnością podeszli do handlu. Przed większym zaangażowaniem powstrzymuje ich dwudniowy maraton wystąpień Alana Greenspana, szefa Fed, który przed amerykańskim Kongresem prezentuje raport z półrocznej działalności instytucji nadzorującej rynek monetarny w USA.

Niemiło zaskoczył graczy Infineon. Drugi pod względem wielkości europejski producent półprzewodników nieoczekiwanie zanotował 56 mln EUR straty w minionym kwartale. Szampańskie nastroje mają za to posiadacze walorów Novartisu, największego szwajcarskiego przedstawiciela branży farmaceutycznej. Kurs akcji spółki rósł ponad 4 proc. Na fali tego branżowego optymizmu zwyżkowały też wyceny akcji koncernów AstraZeneca i GlaxoSmithKline. Nastrojów na rynku nie były w stanie poprawić znacząco doniesienia zza Atlantyku, gdzie po neutralnym otwarciu indeksy balansowały na poziomach z poniedziałkowego zamknięcia.