Bez rozstrzygnięć na rynku

Kamil Zatoński
opublikowano: 2005-04-22 00:00

Obligacje już na otwarciu zdrożały wobec środowego zamknięcia. Część inwestorów najwyraźniej zaczyna grać pod obniżkę stóp procentowych o 50 pkt baz. na najbliższym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej. Przemawia za tym słaba dynamika produkcji przemysłowej i ostatnie komentarze niektórych członków władz monetarnych, skłaniających się ku luźniejszej polityce pieniężnej.

Po wzrostach cen na początku handlu, druga część notowań przebiegała w bardzo sennej atmosferze. Rynek nie jest zdecydowany, w którą stronę pójść i na rozstrzygnięcie trzeba będzie poczekać przynajmniej do posiedzenia RPP. Wczoraj o godz. 16.30 rentowność dwulatek sięgnęła 5,32 proc., pięciolatek — 5,46 proc., a dziesięciolatek — 5,47 proc. Po zamknięciu notowań na rynek dotarł komentarz Alana Greenspana, który kolejny raz ostrzegł przed groźbą, jaką dla gospodarki amerykańskiej stanowią deficyty handlowy i budżetowy. Dolar lekko osłabił się względem euro, co może być chwilowym wsparciem dla cen obligacji na świecie.